Podczas posiedzenia 20 marca Senat UW dyskutował nad szczegółowymi rozwiązaniami dotyczącymi funkcjonowania rad naukowych dyscyplin oraz rady naukowej dziedzin na uniwersytecie. Dyskusja dotyczyła m.in. składu i liczebności rad, a także sposobu wyłaniania ich członków.

Zgodnie z nową ustawą Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce ewaluacji podlegać będzie działalność naukowa uniwersytetu w danej dyscyplinie, a nie jak dotychczas działalność poszczególnych jednostek uczelni. Pierwsza ewaluacja według nowych zasad odbędzie się w 2021 roku na podstawie osiągnięć z lat 2017-2020. Uczelnia w danej dyscyplinie będzie mogła otrzymać kategorię A+, A, B+, B lub C.

 

Zapisy nowej ustawy sprawiają, że wyniki ewaluacji poszczególnych dyscyplin stają się kwestią kluczową z punktu widzenia całej uczelni, ponieważ zależy od nich: (1) możliwość ubiegania się o status uczelni badawczej, (2) wysokość finansowania, (3) zakres autonomii w prowadzeniu kształcenia, w tym możliwość prowadzenia studiów międzydziedzinowych, (4) uprawnienia do nadawania stopni doktora i doktora habilitowanego.

 

W związku ze strategicznym znaczeniem ewaluacji konieczne jest – jak podkreślał w trakcie posiedzenia senatu prof. Marcin Pałys, rektor UW – zapisanie w statucie i innych dokumentach uczelni takich mechanizmów, które służyłyby wpieraniu rozwoju poszczególnych dyscyplin oraz przedsięwzięć wielo- i interdyscyplinarnych. Rady zajmować się będą m.in. nadawaniem stopni naukowych. Tryb postępowania w tym zakresie powinien być efektywny i gwarantować najwyższe standardy.

Zadania rad naukowych dyscyplin i rady naukowej dziedzin

 

Przedstawiając senatorom propozycje rozwiązań dotyczące rad, rektor Pałys podkreślał, że ich członkowie, aby dobrze wypełnić zadania, muszą mieć znakomite rozeznanie w nauce na świecie, a także być aktywnymi członkami krajowych i międzynarodowych sieci naukowych. Praca w radach będzie wiązała się z dużym zaangażowaniem. Szacuje się, że na obowiązki członkowie rady będą musieli poświęcać 1 dzień w tygodniu (równowartość 1/5 etatu). Kadencja rad trwać będzie 4 lata.

 

Dyskusja podczas posiedzenia dotyczyła m.in. składu rad, ich liczebności oraz sposobu powoływania członków. Propozycja zespołu rektorskiego, stanowiąca punkt wyjścia do dalszej debaty, zakładała, że rady będą liczyły ok. 50 członków. Część z nich będzie powoływał rektor. Ci kandydaci, oprócz warunków ustawowych wobec członków wszystkich organów kolegialnych, musieliby spełniać także dodatkowe kryteria merytoryczne określone w przypadku pierwszego składu przez Senat UW, a w późniejszych kadencjach przez rady poszczególnych dyscyplin. Pozostali członkowie rady wybierani byliby w wyborach. Mogliby w nich uczestniczyć wszyscy nauczyciele akademiccy przynależący do danej dyscypliny.

 

W dyskusji pojawiły się inne propozycje dotyczące liczebności rad. Powoływano się tu na przykłady: Uniwersytetu Jagiellońskiego, na którym wg wstępnego projektu statutu rady liczyć będą od 7 do 25 członków, a także Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza, który rozważa, aby w radach zasiadali wszyscy uprawnieni, lecz max. do 80 osób. Ostatecznie senatorowie opowiedzieli się za tym, aby liczebność rady zależała od liczebności dyscypliny i mieściła się w określonym przedziale (ok. 50 osób).

 

Senatorowie pozytywnie ocenili propozycję, aby rady składały się z osób wskazanych przez rektora oraz kandydatów wybranych w wyborach, wskazując, że taki model zapewnia zachowanie kryterium merytorycznego oraz kryterium uniwersyteckiej samorządności. Postulowali jednak, aby członkowie rady wybierani w wyborach musieli spełnić tak samo wysokie kryteria merytoryczne co kandydaci wskazywani przez rektora.