Uniwersytet Warszawski Ustawa stwarza ramy, które sami musimy wypełnić treścią

Ustawa stwarza ramy, które sami musimy wypełnić treścią

– Inauguracja to dla społeczności uniwersyteckiej zawsze moment szczególny. W tym roku oznacza ona jednak nie tylko otwarcie nowego roku akademickiego: dziś także wchodzi w życie zupełnie nowa ustawa Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce. (…) Wchodzące w życie prawo, jeśli je dobrze wykorzystamy, może przynieść uczelniom znaczące i korzystne zmiany. Ale to także – szczególnie w pierwszym okresie jego obowiązywania – ogromne wyzwanie – mówił podczas inauguracji roku akademickiego 2018/2019 prof. Marcin Pałys, rektor UW.

1 października orszak złożony z członków Senatu UW oraz przedstawicieli władz innych uczelni przeszedł z Pałacu Kazimierzowskiego do Auditorium Maximum, gdzie w auli im. Adama Mickiewicza odbyła się uroczystość otwarcia nowego roku akademicki. Swoje przemówienie inauguracyjne prof. Marcin Pałys, rektor UW zaczął od tematu nowej ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, która właśnie weszła w życie. Mówił też o planach federalizacji z Warszawskim Uniwersytetem Medycznym. Prof. Pałys podsumował poprzedni rok akademicki, wymieniając najważniejsze osiągnięcia i wydarzenia roku 2017/2018, takie jak realizacja programu wieloletniego czy podpisanie porozumienia z Uniwersytetem Karola w Pradze, Uniwersytetem w Heidelbergu i Uniwersytetem Sorbońskim o stworzeniu sojuszu 4 uczelni badawczych – 4EU European University Alliance. Na zakończenie rektor mówił też o konieczności zachowania przez wszystkich członków naszej społeczności najwyższych standardów etyki w pracy akademickiej.

 

Nowa ustawa

Rektor zaznaczył, że UW bardzo aktywnie uczestniczył w dwuletnich konsultacjach poprzedzających uchwalenie nowego prawa. Podkreślił, że dostosowanie funkcjonowania uniwersytetu do nowych realiów będzie szansą na rozwój, ale jednocześnie bardzo dużym wyzwaniem. – Ustawa pozwala nam na nowo przemyśleć organizację uniwersytetu. Stwarza w tym zakresie ramy, które my sami musimy wypełnić treścią – mówił rektor, dodając jednocześnie, że wdrażanie ustawy i wypracowanie nowych rozwiązań będzie się wiązało z ogromnym nakładem pracy.

 

Prof. Pałys wymienił te elementy ustawy, w których widzi szansę na pozytywne zmiany: promowanie współdziałania wewnątrz uniwersytetu zamiast konkurencji pomiędzy jednostkami, nową organizację kształcenia doktorantów, powiązanie uprawnień uczelni z jakością oferowanego przez nie wykształcenia i prowadzonych badań, dodatkowe środki finansowe dla najlepszych szkół, możliwość federalizacji uniwersytetów.

 

Rektor podkreślił, że wdrażając wszystkie ustawowe zmiany powinniśmy jednocześnie chronić te rozwiązania, które już teraz dobrze funkcjonują na uczelni. – Wydziały i jednostki pozawydziałowe, które przez lata budowały środowiska naukowe, będą teraz działać w korzystniejszych dla siebie warunkach, zachęcających do współpracy z innymi. Chciałbym rozwiać obawy tych wszystkich, którzy sądzą, że dorobek wydziałów zostanie zaprzepaszczony – mówił prof. Pałys. – Jednostki wydziałowe i niebędące wydziałami będą kontynuować swoją działalność, choć ich zadania i obowiązki będą się zmieniać, tak aby odpowiadać realiom nowego prawa. Ale nadal to właśnie one pozostaną środowiskami rozwoju nauki, to w nich zatrudniani będą pracownicy prowadzący badania i uczący studentów, do nich przypisana będzie specjalistyczna infrastruktura, w tym aparatura badawcza, więc to przez nie przepływać będą główne strumienie finansowe – tłumaczył.

 

Uniwersytet Warszawski już od roku przygotowywał się do wejścia w życie nowej ustawy. Na uczelni odbywały się spotkania warsztatowe otwarte dla wszystkich członków społeczności akademickiej. Od marca pracują think tanki – specjalne zespoły powołane przez rektora, które przygotowują założenia do nowego modelu kształcenia, szkół doktorskich, procedury nadawania stopni, organizacji i struktury, a także wyłaniania władz. Pierwsze elementy ich propozycji zostały opublikowane przed wakacjami. – Mamy już bardzo konkretne propozycje niektórych rozwiązań: powołanie rad dyscyplin naukowych, które będą m.in. nadawały stopnie doktora i doktora habilitowanego; utworzenie 4 szkół doktorskich, w tym 1 interdyscyplinarnej; powołanie Uniwersyteckiej Rady ds. Kształcenia, która byłaby odpowiedzialna za politykę uczelni w tym zakresie i za ofertę dydaktyczną uniwersytetu jako całości. Zarządzanie procesem kształcenia będzie odbywało się w ramach struktur skoordynowanych w skali ogólnouniwersyteckiej – wymieniał rektor, zapraszając jednocześnie na kolejną turę spotkań dla studentów, doktorantów i pracowników, podczas których omówione zostaną te propozycje. Spotkania odbędą się 6 i 7 listopada. Szczegóły dostępne będą wkrótce na stronie www.nowaustawa.uw.edu.pl.

 

Mimo że wiele zapisów ustawy jest oceniana przez środowisko akademickie pozytywnie, jednak znalazły się w niej także elementy budzące sprzeciw – godzące w autonomię uniwersytetów, która obejmuje m.in. swobodę w zakresie zatrudniania pracowników i prowadzenia polityki kadrowej. – Zapis mówiący o tym, że każda osoba otrzymująca tytuł profesorski musi zostać zatrudniona na uczelni na stanowisku profesora, odbiera społeczności uniwersyteckiej decydowanie o składzie profesury. Z kolei skandaliczny przepis dotyczący dożywotniego zatrudniania na uczelni sędziów i byłych sędziów Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego stwarza niczym nieuzasadnione przywileje. Przywileje, które ostatecznie także ich beneficjentom mogą przynieść wiele szkód, przypinając im łatkę osób zatrudnionych z przymusu, a nie z powodów merytorycznych – przekonywał rektor.

 

Federalizacji z Warszawskim Uniwersytetem Medycznym

Wymieniając najważniejsze z punktu widzenia UW zapisy nowej ustawy rektor wiele uwagi poświęcił możliwości tworzenia federacji przez szkoły wyższe. Takie plany ma UW i WUM. List intencyjny w tej sprawie pomiędzy uczelniami zostanie podpisany 16 października. – Jestem przekonany, że zacieśnienie współpracy obu uczelni odbędzie się z korzyścią dla wszystkich, a dla UW będzie kolejnym impulsem na drodze do osiągnięcia pozycji uniwersytetu dobrze rozpoznawalnego w Europie – mówił rektor. Więcej o federalizacji z WUM >>

 

Nie można iść drogą na skróty

Na kończenie swojego przemówienia rektor powtórzył ubiegłoroczny apel do członków społeczności akademickiej, aby w dyskusjach publicznych, wypowiedziach w prasie, telewizji czy mediach społecznościowych pamiętali, że reprezentują środkowo akademickie i że ich wystąpienia nie mogą „zaprzeczać ustaleniom nauki, nie mogą być afirmacją uproszczeń, nie mogą odbywać się w atmosferze braku szacunku dla współrozmówców”.

 

Za problem, z którym świat nauki musi się zmierzyć, rektor uznał wybieranie dróg na skróty oraz omijanie zasad etyki w pracy akademickiej. – Przyzwolenie na pozorność w pracach naukowych, choćby przez nadmiernie łagodne recenzje, zgoda na nadużycia intelektualne, łamanie standardów naukowego myślenia, uprawianie paranauki, niemającej wiele wspólnego z rzetelnością – to są praktyki, które na naszym uniwersytecie absolutnie nie powinny mieć miejsca – mówił. – Przy różnych okazjach powtarzam, że na naszej uczelni nikt nie może czuć się zwolnionym z zachowywania najwyższych standardów. Ale klimatu przywiązania do zasad właściwej praktyki naukowej nie da się wprowadzić z poziomu rektoratu. To jest zobowiązanie każdego pracownika naukowego, doktoranta i studenta, by tworzyć taką atmosferę – dodał.

 

Uroczysta immatrykulacja

Po przemówieniu rektora odbyła się immatrykulacja, czyli włączenie nowych osób do grona studentów. Studenci I i II stopnia oraz doktoranci, którzy w postępowaniu rekrutacyjnym osiągnęli najlepsze wyniki, złożyli przysięgę i odebrali indeksy od rektora. – Rolą naszego uniwersytetu jest uczenie tak, by powiększała się grupa osób myślących krytycznie, które unikają pospiesznych sądów; osób, które są niezależne i stawiają sobie wymagania. W czasach popularności fake news, a ostatnio już nawet deep fakes, refleksyjność i unikanie pospiesznych sądów i reakcji nabiera szczególnego znaczenia – zwrócił się do obecnych na stali studentów i doktorantów prof. Marcin Pałys. – Naszą odpowiedzialnością jest, by studenci i absolwenci UW byli odporni na uproszczone recepty i pozornie atrakcyjne wyjaśnienia, które padają w dyskursie publicznym; żeby wiedzieli, że nie na wszystkie złożone problemy można udzielić prostych odpowiedzi – mówił rektor UW. W trakcie uroczystości głos zabrały przedstawicielki samorządu studentów – Julia Sobolewska oraz doktorantów – Małgorzata Kuczara.

 

O rzeczach niepoznawalnych

Pierwszy w nowym roku akademickim wykład „O rzeczach niepoznawalnych” wygłosił prof. Mikołaj Bojańczyk. Naukowiec pracuje w Instytucie Informatyki UW. Zajmuje się teorią automatów, bazami danych i logiką w informatyce. Jest dwukrotnym zdobywcą grantu Europejskiej Rady ds. Badań Naukowych (ERC). Prof. Bojańczyk zastanawiał się, czy istnieją pytania z zakresu matematyki, na które naukowcy nigdy nie będą potrafili odpowiedzieć. W swoim wykładzie odwoływał się do dorobku wielkich matematyków: Davida Hilberta, Kurta Gödela, Alana Turinga i Alonzo Churcha.


Data publikacji: 1 października 2018
h