Na tablicy Mendelejewa pojawiły się cztery nowe pierwiastki. Oficjalnie zatwierdziła je Międzynarodowa Unia Chemii Czystej i Stosowanej (International Union of Pure and Applied Chemistry). Udział w odkryciu mają fizycy z Uniwersytetu Warszawskiego.

Nie wiadomo, jakie są ich właściwości chemiczne ani nawet jak wyglądają, wiadomo jednak, że na pewno istnieją. W układzie okresowym można już znaleźć cztery nowe, superciężkie pierwiastki o liczbach atomowych: 113, 115, 117 i 118. W pracach międzynarodowych zespołów prowadzących badania nad ich syntezą w ośrodkach jądrowych Japonii, Rosji i Stanach Zjednoczonych brali udział polscy badacze i konstruktorzy.

 

Decyzja IUPAC oznacza, że najniższy, siódmy rząd (okres) dotychczasowej tablicy Mendelejewa został po latach wreszcie skompletowany. Nowe pierwiastki przybliżają fizykę jądrową do jej „świętego Graala”: poszukiwanych od kilkudziesięciu lat superciężkich pierwiastków o długich czasach życia, tworzących na mapie jąder atomowych obszar nazywany wyspą stabilności.

 

Nowe pierwiastki noszą tymczasowe nazwy (kolejno): ununtrium, ununpentium, ununseptium i ununoctium. Grupy badawcze zaangażowane w ich syntezę mają teraz prawo zgłaszać do IUPAC propozycje nazw związanych z mitologią, minerałami, ważnymi miejscami oraz naukowcami. Ostateczne nazwy nowych pierwiastków będą znane najprawdopodobniej w ciągu kilku miesięcy.

 

– Pierwiastek o liczbie atomowej 118 zamyka ostatni rząd obecnej tablicy Mendelejewa. Czy uda się ją jeszcze powiększyć, rozpocząć następny okres? Mamy podstawy przypuszczać, że będzie to możliwe, lecz dopiero przyszłe eksperymenty pozwolą ostatecznie rozstrzygnąć, czy przyroda podziela nasze zdanie – mówi prof. Tomasz Matulewicz, dyrektor Instytutu Fizyki Doświadczalnej FUW.

Więcej informacji www.fuw.edu.pl