Przekazywanie rzetelnej wiedzy o zanieczyszczeniach zwiększa poparcie dla kosztownych inwestycji w ochronę wód. To najważniejszy wniosek płynący z czteroletniego projektu BlueAdapt. Przedsięwzięcie zostało sfinansowane w ramach programu „Horyzont Europa”, a w jego realizacji uczestniczyli m.in. badacze z Wydziału Nauk Ekonomicznych UW. 22 września w Brukseli odbyła się konferencja, na której zaprezentowane zostały wyniki badań.
Naukowcy realizujący projekt BlueAdapt sprawdzali, w jaki sposób informacja o jakości wody wpływa na postawy osób wypoczywających na europejskich wybrzeżach. Wykazano, że przekazywanie rzetelnej wiedzy o zanieczyszczeniach zwiększa poparcie dla kosztownych inwestycji w ochronę wód. To najważniejszy wniosek płynący z czteroletniego przedsięwzięcia.
Projekt BlueAdapt jest przewidziany na lata 2022–2026, a realizuje go międzynarodowy zespół pod kierownictwem prof. Mikołaja Czajkowskiego z Wydziału Nauk Ekonomicznych UW. Otrzymał dofinansowanie w wysokości 644 473,75 euro (całkowity budżet projektu to 6 678 353,75 euro) w ramach programu „Horyzont Europa”. W przedsięwzięciu uczestniczą również inni naukowcy z Wydziału Nauk Ekonomicznych UW: dr Milan Ščasný, dr Wiktor Budziński, dr Katarzyna Zagórska i Wojciech Zawadzki.
Zmiana klimatu i zmęczenie informacyjne
– Efektem zmian klimatycznych jest podwyższone ryzyko zakażeń na europejskich wybrzeżach. Częste intensywne opady zwiększają przelewy burzowe oraz powierzchniowy spływ z terenów rolniczych. Podwyższona temperatura wody sprzyja rozwojowi bakterii chorobotwórczych. Konsekwencją są zakażenia pokarmowe, oddechowe i skórne, obciążenie systemu ochrony zdrowia oraz straty w turystyce przybrzeżnej – mówi prof. Mikołaj Czajkowski.
W Polsce zbadano Zatokę Gdańską i Zalew Wiślany. Wyniki pokazują, że wiarygodna informacja o ryzyku patogenowym wyraźnie wpływa na podejmowane decyzje. Osoby z taką wiedzą lepiej rozpoznawały zagrożenia mikrobiologiczne, częściej wybierały kąpieliska monitorowane zamiast niemonitorowanych i były gotowe pokonać dłuższą drogę do miejsc, w których informacja o jakości wody była dostępna. Zmieniła się także struktura preferencji. Wyższą wartość zyskały działania bezpośrednio ograniczające ryzyko, przede wszystkim częstszy monitoring jakości wody oraz poprawa jej stanu.
– Badania brytyjskie, prowadzone we współpracy z organizacją Surfers Against Sewage, wskazują, że zbyt częste komunikaty prowadzą do zmęczenia informacyjnego i sceptycyzmu wobec wartości przekazu. Odbiorcy takich komunikatów przestają wierzyć w rzetelną wiedzę, za to chętnie poszukują alternatywnych źródeł informacji potwierdzających ich przekonania. Komunikacja ryzyka jest tania i skalowalna, buduje poparcie dla kosztowniejszych działań adaptacyjnych, ale nie zastępuje czystej wody. Działa wtedy, gdy towarzyszy jej ograniczanie zanieczyszczeń oraz monitoring oparty na ocenie ryzyka, prowadzony po opadach i incydentach ściekowych – mówi prof. Mikołaj Czajkowski.
Konferencja w Brukseli
22 września w Brukseli odbyła się konferencja pt. Climate change & health: building resilience and reducing risks in coastal environments, która stanowi podsumowanie czteroletniego programu badań. Była okazją do spotkania środowiska naukowego z decydentami i przedstawicielami europejskiej administracji. Wśród panelistów byli reprezentanci Dyrekcji Generalnych Komisji Europejskiej (DG ENV, DG SANTE, DG CLIMA), WHO oraz Europejskiej Agencji Środowiska. W czasie sesji o odpornych i sprzyjających zdrowiu systemach wodnych prof. Mikołaj Czajkowski wygłosił wykład o gotowości społeczeństw do płacenia za ochronę wody.