– Debaty na temat zmian prawa aborcyjnego często są polem najbardziej palących zmagań dotyczących znaczenia praw człowieka – mówi prof. Marta Bucholc z Wydziału Socjologii UW, kierująca projektem ERC zakładającym zbadanie wpływu prawa międzynarodowego na debaty dotyczące zmian prawa aborcyjnego w wybranych krajach. Choć ERC Consolidator Grant został przyznany w marcu, w edycji 2021, jego realizacja rozpoczęła się w październiku.

W październiku rozpoczęła się realizacja projektu prof. Marty Bucholc z Wydziału Socjologii UW pt. „Using Human Rights to Change Abortion Law: Involvement Patterns and Argumentative Architectures in the Global Figuration of Human Rights”. W marcu został on nagrodzony prestiżowym ERC Consolidator Grant. Jego tematyka wpisuje się w obchodzony 10 grudnia Dzień Praw Człowieka, ustanowiony przez Zgromadzenie Ogólne ONZ w rocznicę podpisania Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka w 1948 roku.

 

Naukowczyni zbada wpływ prawa międzynarodowego na debaty dotyczące zmian prawa aborcyjnego w wybranych krajach, wykorzystując metody badań prawnoporównawczych, socjologicznych i lingwistycznych. Budżet rozpoczętego w październiku projektu wynosi niemal 2 mln euro.

 

Różne kierunki

Laureatka wybrała sześć państw z trzech różnych regionalnych systemów ochrony praw człowieka. Europejski system prawny będą reprezentować Polska i Irlandia, interamerykański – Honduras i Argentyna, a afrykański – Senegal i Mozambik. W każdej z tych par jeden z krajów reprezentuje regulacje bardziej restrykcyjne, drugi – bardziej liberalne. W każdym z nich w ostatniej dekadzie odbyła się ogólnokrajowa debata na temat aborcji i dotyczących jej zmian w systemie prawnym.

 

– Regulacje prawa aborcyjnego zmierzają w bardzo różnych kierunkach. W jednych krajach, tak jak w Polsce, ustawodawstwo jest zaostrzane, dostęp do aborcji jest ograniczany, w innych, na przykład w Irlandii, jest ono liberalizowane i zwiększa się zakres przypadków, w których aborcja jest dopuszczalna – mówi prof. Bucholc. – Najbardziej uderzające są te przypadki, gdy dzieje się to w ramach tego samego regionalnego systemu ochrony praw człowieka, gdzie obowiązują te same umowy międzynarodowe i działa trybunał międzynarodowy, którego orzeczenia powinny być respektowane przez wszystkie państwa należące do danego systemu. W przypadku państw europejskich będzie to Rada Europy z Europejskim Trybunałem Praw Człowieka w Strasburgu. Moglibyśmy się spodziewać, że porządki prawne państw w ramach jednego systemu będą się stawać coraz bardziej do siebie podobne, że kierunek zmian będzie taki sam we wszystkich krajach, także jeśli chodzi o regulacje dotyczące dopuszczalności aborcji. Tak jednak nie jest. Chcę znaleźć odpowiedź na pytanie, dlaczego – kontynuuje badaczka.

 

Prawa człowieka jako argument

Prof. Marta Bucholc przyjrzy się temu, jak argumenty odnoszące się do ochrony praw człowieka były używane do tego, aby zmienić prawo krajowe. W każdym z krajów, które laureatka będzie analizować, zmiana prawa aborcyjnego przebiegała inaczej. W Polsce był to wyrok Trybunału Konstytucyjnego, w Irlandii wynik referendum. Jednak w każdym z nich w debatach na temat aborcji padały argumenty odnoszące się do praw człowieka.

 

– Wszędzie obserwujemy to samo. Wszyscy mówią o prawach człowieka, ale różnie je rozumiejąc i umieszczając je w kontekście innych argumentów. Każda z tych debat ma swoją specyfikę lokalną, w każdej z nich inaczej konstruuje się argumentację – mówi prof. Bucholc. – Weźmy przykład Polski: argumentacja ze strony zwolenników zaostrzenia prawa aborcyjnego często odnosi się do dziedzictwa chrześcijańskiego i do religijnych źródeł tożsamości narodowej. Tego rodzaju argumenty wysuwane są, naturalnie, w wielu innych krajach, zwłaszcza przez przedstawicieli tradycyjnych społeczności chrześcijańskich czy muzułmańskich. Ale są także wątki charakterystyczne dla poszczególnych debat krajowych czy regionalnych. W Polsce pojawił się na przykład wątek praw osób z niepełnosprawnościami. W większości krajów afrykańskich o wiele częściej niż w Europie używa się argumentów odnoszących się do praw dziecka przysługujących nieletnim osobom ciężarnym. W aktualnych sporach o dopuszczalność aborcji w Stanach Zjednoczonych tradycyjnie kluczowe jest z kolei znaczenie prawa do prywatności – wyjaśnia badaczka.

 

Socjologia, prawo i język

W projekcie prof. Marta Bucholc wraz z zespołem posługiwać się będzie metodami nauk społecznych i humanistycznych. Ważna będzie analiza dyskursu w debatach prawniczych, społecznych czy politycznych. Analizie poddane zostaną akty prawne i orzeczenia sądowe. Planowane są również wywiady z ekspertami i aktywistami reprezentującymi różne stanowiska oraz analizy materiałów wizualnych.

 

Badania aktów prawnych, orzecznictwa oraz dyskursów społecznych i politycznych będą również prowadzone metodami językoznawstwa korpusowego z wykorzystaniem korpusów tekstów, które powstaną specjalnie na potrzeby tego projektu. Projekt otrzymał deklarację wsparcia konsorcjum naukowego CLARIN-PL, którego liderem jest Politechnika Wrocławska. – Będziemy badać język. Nie tylko to, jakich słów, związków frazeologicznych czy kolokacji używają uczestnicy debat, ale także to, jak są one nacechowanie emocjonalnie, w jakich kontekstach występują, w jakie wątki tematyczne się grupują i do jakich wyobrażeń się odnoszą – mówi prof. Bucholc.