Co zrobić, żeby nie zabłądzić w ślepe uliczki? Zwiedzający stumetrową instalację „Uniwersytecki labirynt dziejów” będą musieli wykazać się wiedzą o dwustu latach UW.

Z okazji 200-lecia naszej uczelni Rektorski Komitet ds. jubileuszu 200-lecia Uniwersytetu Warszawskiego przygotowuje kilka wystaw.

 

Pierwsza z nich właśnie była prezentowana w Pałacu Kazimierzowskim. To ekspozycja 36-planszowa pod tytułem takim, jak hasło przewodnie jubileuszu „Dwa stulecia, dobry początek”. Opowiada trochę o historii, więcej – o teraźniejszości UW. Mówi o planach na przyszłość i o tym, z czego już dziś jesteśmy dumni.

 

Ta mobilna wystawa ma promować uczelnię w kilku miejscach Polski, a najpewniej także zagranicą. Dlatego właśnie składa się z łatwo przenośnych plansz o gabarytach 1 m x 70 cm.

 

Dobry początek w Chęcinach

Już 19 października – druga odsłona tej wystawy, tym razem w Chęcinach, gdzie będzie prezentowana podczas otwarcia Europejskiego Centrum Nauk Geologicznych. Od 26 października będzie ją można obejrzeć na Wydziale Biologii, a od 12 listopada przez tydzień w Bibliotece Uniwersyteckiej. W listopadzie ekspozycja zawędruje do Zagórowa, gdzie w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych im. Braci Kostaneckich zostanie uroczyście otwarta. Dlaczego akurat w Zagórowie? Otóż jeden z patronów szkoły, prof. Antoni Kostanecki, był naszym rektorem w latach 1917-1919. Dla miejscowych będzie to jednym z ważniejszych wydarzeń z okazji obchodzonych w listopadzie Dni Patronów Szkoły.

 

W kolejnych miesiącach wystawa „Dwa stulecia, dobry początek” będzie prezentowana między innymi w Ogrodzie Botanicznym UW, na wydziałach Fizyki, Chemii i najpewniej w Bibliotece Narodowej. Trwają starania, by ekspozycję mogli obejrzeć parlamentarzyści i by za rok była zawieszona w Sejmie RP.

 

W labiryncie dziejów

Już 22 października odbędzie się wernisaż ekspozycji Muzeum UW pt. „Przez oświatę do wolności. Odrodzenie Uniwersytetu Warszawskiego”. Będzie to opowieść o trudnych czasach odradzania się polskiego uniwersytetu, które rozpoczęło się jesienią 1915 r. Wystawę obejrzymy w gmachu Dawnej Biblioteki i na przyległym dziedzińcu.

 

To są plany na najbliższy miesiąc, a potem? Już teraz trwają prace, nad głównym projektem wystawienniczym – instalacją „Uniwersytecki labirynt dziejów”. Tak jak sugeruje tytuł, będzie to najprawdziwszy labirynt o powierzchni 100 m2, który ustawimy nieopodal Bramy Głównej UW przy Krakowskim Przedmieściu. Ścieżki prowadzić mają wzdłuż plansz z dawnymi rycinami i zdjęciami przedstawiającymi historię naszej Alma Mater. Przy wejściu do labiryntu zetkniemy się z czasami z 1816 r., a gdy będziemy wychodzić, zobaczymy na planszach kolorowe zdjęcia naszych nowoczesnych uniwersyteckich budynków, dopiero co zbudowanych. W labiryncie czekać będą na zwiedzającego pułapki, a mianowicie ślepe uliczki. W tych drogach bez wyjścia ujrzymy fałszywą historię, która powstała tylko w naszej fantazji. W labiryncie trzeba będzie poruszać się tylko drogą prawdy, drogą prawdziwej uniwersyteckiej historii. Zwiedzanie tej instalacji to połączenie nauki z zabawą, a otwarcie tej specyficznej ekspozycji odbędzie się 14 maja 2016 r., tuż przed juwenaliami.

 

dr Robert Gawkowski

Komitet ds. jubileuszu 200-lecia Uniwersytetu Warszawskiego