![]() |
|
ZAMÓWIENIA PUBLICZNE
Loading
|
|
[Drukuj]
Symbol wszystkiego, co Polska miała najlepsze Książę Adam Kazimierz Czartoryski (1734-1823), z racji pochodzenia i nazwiska, przeznaczony był do odegrania znaczącej roli w dziejach politycznych Rzeczypospolitej. Skupił się jednak na innej dziedzinie życia społecznego - edukacji. W polskiej historii zapisał się przede wszystkim jako twórca Szkoły Rycerskiej, zwanej również Korpusem Kadetów, do której tradycji nawiązuje Uniwersytet Warszawski. Szkołę Rycerską powołał do życia król Stanisław August Poniatowski w 1765 r. Jej siedzibą, aż do likwidacji w 1794 r., był Pałac Kazimierzowski. Wśród wychowanków Szkoły było wiele osób, które odegrały znaczącą rolę w dziejach Polski, m.in. Tadeusz Kościuszko, Michał Sokolnicki, Jakub Jasiński, Jan Ursyn Niemcewicz oraz Józef Sowiński.
Okazją do przypomnienia wielkich zasług księcia dla Polski i jego związków z Uniwersytetem Warszawskim, była uroczystość odsłonięcia tablicy ku jego pamięci, która wmurowana została w fasadę Pałacu Kazimierzowskiego. Uroczystość odbyła się 15 października 2008 r. gromadząc przedstawicieli wszystkich zaangażowanych w upamiętnienie księcia instytucji - Uniwersytetu Warszawskiego, Towarzystwa Przyjaciół Warszawy, Towarzystwa Przyjaciół Uniwersytetu Warszawskiego, Związku Rodzinnego Czartoryskich oraz Fundacji Książąt Czartoryskich. Prof. Zofia Zielińska, której zadaniem było przybliżyć zgromadzonym na uroczystości sylwetkę księcia Adama, tak podsumowała jego rolę w funkcjonowaniu Szkoły Rycerskiej: - Nie było dziedziny życia w korpusie, gdzie wedle zachowanych źródeł, książę Adam Czartoryski by się nie angażował i nie miałby rzeczywistych zasług, nie jak wielki pan, który ogranicza swoją pieczę do ogólnego nadzoru, tylko jak człowiek, któremu naprawdę leży na sercu dobro kształcącej się młodzieży i dobro kraju. Szkoła przetrwała trzy dekady; pozostali po niej nie tylko wychowankowie, ale także program wychowawczy, który zdaniem prof. Zielińskiej do dziś nie stracił na aktualności. Nakreślony w "Katechizmie kadeckim" ideał kadeta opisywał człowieka przyzwoitego, obywatela zaangażowanego w działania prospołeczne oraz propaństwowe.
Decyzje polityczne księcia, wymuszone trudną sytuacją Rzeczypospolitej, spotykają się z różnymi ocenami historyków. Zarzuca mu się niekiedy brak samodzielności czy skłonność do unikania większego zaangażowania. Nie można jednak zapomnieć o znaczącej roli jaką odegrał jako marszałek sejmu konwokacyjnego oraz uczestnik Sejmu Czteroletniego. - Odszedł w 1823 roku otoczony powszechnym szacunkiem i traktowany jako symbol wszystkiego, co Polska miała najlepsze - mówiła prof. Zielińska. - Właściwie do dzisiaj tak o nim myślimy - dodała. Uroczystego odsłonięcia tablicy zdobiącej fasadę Pałacu Kazimierzowskiego dokonali prof. Włodzimierz Lengauer, prorektor ds. badań naukowych i współpracy z zagranicą UW, Stanisław Czartoryski, inicjator powstania tablicy oraz Adam Karol Czartoryski, głowa szlacheckiej familii. Tablica jest dziełem znanego rzeźbiarza Marka Moderau. Przedstawienie sylwetki księcia nawiązuje formą do wydanego w 1824 r., w pierwszą rocznicę jego śmierci, medalu pamiątkowego. W tym samym też roku wychowankowie księcia ufundowali ku jego czci pomnik, który stanął w holu Pałacu Kazimierzowskiego. Nie przetrwał on jednak do naszych czasów. Po upadku powstania listopadowego popiersie zostało wywiezione do Petersburga i zniszczone. |