![]() |
|
ZAMÓWIENIA PUBLICZNE
Loading
|
|
[Drukuj]
Uroczystość odnowienie doktoratu
Uczył się od mistrzów, by sam w końcu stać się jednym z nich. Dzięki swemu talentowi i ogromnej pracy dołączył do grona najwybitniejszych polskich historyków. Dziś nazwisko Henryka Samsonowicza to synonim wybitnego naukowca, symbol patriotyzmu i niezwykłej postawy obywatelskiej, a dla tych, którzy znają go osobiście, także niezwykłej skromności. Z trudem i niekrytym wzruszeniem wysłuchał słów podziwu i uwielbienia, które padły pod jego adresem podczas uroczystości odnowienia jego doktoratu. Uroczystość taka jest dowodem najwyższego uznania, jakim uczelnia może obdarzyć własnego wychowanka. Ceremonia odbyła się 22 października, była elementem obchodów 80-lecia Instytutu Historycznego UW. Promotorem odnowienia doktoratu został uczeń a zarazem przyjaciel Henryka Samsonowicza prof. Karol Modzelewski, o podsumowanie dorobku profesora poproszono trzech recenzentów: prof. Tomasza Jasińskiego (UAM), prof. Jerzego Wyrozumskiego (UJ) oraz prof. Andrzeja Radzimińskiego (UMK).
Wśród zaproszonych na ceremonię gości znalazł się prezydent Bronisław Komorowski, który w trakcie uniwersyteckiej uroczystości uhonorował Henryka Samsonowicza za jego działalność naukową i publiczną najwyższym polskim odznaczeniem państwowym - Orderem Orła Białego. Profesor przyjął to wyróżnienie z ogromną pokorą. - Nie jest mi łatwo wyrazić swoje uczucia po otrzymaniu Orderu Orła Białego, najstarszego, najbardziej godnego odznaczenia Rzeczpospolitej Polskiej - mówił. - O trzech uczuciach chciałbym powiedzieć wyraźnie. Pierwsze to uczucie wdzięczności - dla Pana Prezydenta, dla kapituły za uhonorowanie mojej osoby. Drugie uczucie to pewna wątpliwość, czy rzeczywiście jestem godny odznaczenia, które przyznawane było wielu postaciom jakże zasłużonym dla Polski a nawet szerzej dla świata, w wielu dziedzinach życia społecznego. Trzecie to świadomość, że jest to odznaczenie dla całej społeczności Uniwersytetu Warszawskiego, która niejednokrotnie manifestowała wierność zasadom sprawiedliwości, wolności, demokracji czy szerzej prawdy - podkreślał profesor. Zamiłowanie do nauki Henryk Samsonowicz wyniósł z domu rodzinnego. Jego ojciec był profesorem geologii na Uniwersytecie Warszawskim, matka nauczycielką geografii w gimnazjach i liceach. W 1947 roku Henryk Samsonowicz rozpoczął studia historyczne na UW. Miał szansę obcować z najwybitniejszymi przedstawicielami dziedziny - Marianem Małowistem, Witoldem Kulą, Aleksandrem Gieysztorem, Tadeuszem Manteufflem, Stanisławem Herbstem. Przekazywali oni swym studentom nie tylko wiedzę i umiejętności warsztatowe, ale byli też wzorem badacza - przepełnieni pasją, oddani misji, zawsze wierni zasadom i naukowej rzetelności. Dzięki pobytom we Francji Henryk Samsonowicz spotkał się także z przedstawicielami szkoły Annales, w tym Fernandem Braudlem. Lata studiów i początki pracy na uczelni ukształtowały go jako człowieka i naukowca, jakiego znamy dziś.
Źródłem ogromnego autorytetu profesora wśród uczniów była jego postawa, ale także a może przede wszystkim niezwykłe osiągnięcia jako naukowca. Stopień doktora, ówcześnie zwany "kandydatem nauk", Henryk Samsonowicz uzyskał w 1954 roku pracą "Rzemiosło wiejskie w Polsce w XIV-XVII w.", przygotowaną pod kierunkiem Mariana Małowista. Publikacja doktoratu był jego debiutancką książką. Od tamtej pory jego dorobek urósł do imponujących rozmiarów - dziś liczy ponad 800 publikacji, w tym ponad 20 pozycji książkowych. Tematyka, której Henryk Samsonowicz poświęcił najwięcej czasu, to dzieje miast i mieszczaństwa w Polsce, historia Hanzy oraz dzieje zakonu krzyżackiego, okresy narodzin polskiej państwowości a także schyłku średniowiecza oraz rola mitu w historii. Trudno wybrać najważniejsze pozycje w dorobku profesora. Na trwałe w polskiej historiografii zapisały się: "Badania nad kapitałem mieszczańskim Gdańska w II połowie XV wieku", "Późne średniowiecze miast nadbałtyckich. Studia nad dziejami Hanzy nad Bałtykiem w XIV-XV w.", napisane wspólnie z Marią Bogucką "Dzieje miast i mieszczaństwa w Polsce przedrozbiorowej", "Dziedzictwo średniowiecza. Mity i rzeczywistość" oraz jedna z jego najbardziej poczytnych książek "Złota jesień polskiego średniowiecza". Najważniejsze cechy jego twórczości to zdaniem recenzentów umiejętność syntetycznego a zarazem wieloaspektowego ujmowania dziejów. Uznanie środowiska naukowego dla dorobku Henryka Samsonowicza przejawiało się w powierzaniu mu licznych funkcji. Przewodniczył Polskiemu Towarzystwu Historycznemu oraz Wydziałowi Nauk Społecznych Polskiej Akademii Nauk. Przyjęto go w poczet członków Polskiej Akademii Umiejętności oraz towarzystw zagranicznych - Academia Europaea w Londynie, Académie des Belles Lettres w Paryżu, Hansischer Geschichtsverein oraz Instituto Internazionale di Storia Economica "Francesco Datini". Jego twórczość jest znana i ceniona poza granicami Polski. Prof. Radzimiński ocenił, że Henryk Samsonowicz w pełni zasługuje na miano ambasadora polskiej historiografii. Wyrazem uznania dla jego dorobku były też doktoraty honorowe m.in. Dusquesne University w Pittsburgu, Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu oraz Uniwersytetu Marii-Curie Skłodowskiej w Lublinie. Niespożyta energia i poczucie misji pozwalały Henrykowi Samsonowiczowi łączyć niezwykle intensywną pracę naukową i dydaktyczną z zaangażowaniem w działalność społeczną a niekiedy i polityczną. Na przełomie lat 60. i 70. był prodziekanem a następnie dziekanem Wydziału Historycznego, później dyrektorem Instytutu Historycznego a w 1980 roku został pierwszym wybranym w drodze wolnych wyborów rektorem Uniwersytetu Warszawskiego. W 1989 roku brał udział w obradach okrągłego stołu, parę miesięcy później wszedł do rządu Tadeusza Mazowieckiego, gdzie objął tekę ministra edukacji. - Henryk Samsonowicz doszedł do tej funkcji nie przez politykę, tylko poprzez konsekwentną pracę organiczną - wspominał w swej laudacji prof. Karol Modzelewski. - Jego publiczny życiorys jest nieoddzielny od jego życiorysu zawodowego, on należał do społeczeństwa obywatelskiego, był w nim postacią wyróżniającą się i właśnie z tego tytułu zajął odpowiednie miejsce w państwie - mówił. - Przez całe życie był człowiekiem pracy organicznej, jego polityczne zaangażowanie, a w potrzebie waleczność, służyły i służą dzisiaj wartościom związanym z ochroną, obroną i rozwojem nauki historycznej, nauczania uniwersyteckiego i szkolnego oraz kultury historycznej społeczeństwa - podsumował przyjaciel mistrza. |