![]() |
|
ZAMÓWIENIA PUBLICZNE
Loading
|
|
[Drukuj]
Unikatowe znalezisko w średniowiecznym klasztorze Podczas prac prowadzonych w zespole klasztornym na terenie Oazy Fajum w Egipcie uniwersyteccy archeolodzy odnaleźli cztery odlane z ołowiu krzyżyki oraz kolistą ołowianą plakietkę z inskrypcją w języku arabskim. Według kierownika misji, prof. Godlewskiego tego typu dewocjonalia są rzadkością we wczesnośredniowiecznej sztuce koptyjskiej.
Dewocjonalia to nie jedyne sensacyjne znalezisko uniwersyteckich archeologów. Badania w Naqlun prowadzone są od wielu lat, a każdy sezon przynosi nowe odkrycia.
Jedno z pomieszczeń w centralnej części klasztoru zostało zniszczone podczas pożaru i posłużyło pustelnikom za cmentarz. Archeolodzy przebadali 18 grobów: 9 pochówków mężczyzn, 5 kobiet oraz 4 dzieci. Z wyjątkiem jednego grobu wszystkie pochówki zachowały się w postaci szkieletów z całkowicie rozłożonymi szatami i całunami a także trumnami i marami. W trzech grobach stwierdzono naczynia szklane – małe buteleczki tradycyjnie wkładane do trumien – a w jednym – brązową zapinkę paska. Prosta biżuteria znajdowała się jedynie w grobach dziecięcych. Istotną częścią prowadzonych ostatnio prac była eksploracja śmietnika, która również przyniosła niecodzienne odkrycia. Znaleziony tam materiał jest niezwykle różnorodny i dostarcza nam informacji o życiu mieszkańców klasztoru. – Mamy tu dokumenty zapisane w języku greckim na papirusach, które świadczą o tym, że podstawowym językiem mówionym i pisanym w klasztorze Nekloni w VI-VII wieku był język grecki – mówi prof. Godlewski. Przedmioty odnalezione na śmietniku pozwalają nam wyobrazić sobie, jak żyli pustelnicy. Szklane i ceramiczne lampki oraz ich knoty przybliżają nam sposób oświetlania wnętrz klasztornych. Fragmenty wyrobów drewnianych, włókna lnianego i wełnianego, zwitki nici, oraz fragmenty szat dają wyobrażenie o zajęciach i ubiorach mieszkańców klasztoru.
Klasztor Nekloni na terenie Oazy Fajum został założony w połowie V wieku jako duży zespół eremów (pustelni), wykuwanych w kotlinkach i zboczach malowniczych wzgórz. W VII wieku zamieszkiwało w nim 120 pustelników. Klasztor przetrwał w zmienionej formie do naszych czasów, zapomniany przez ludzi i prawie opuszczony. W 1986 roku, gdy polska misja zaczynała prace, na jego terenie mieszkało zaledwie dwóch mnichów. |