Uniwersytet Warszawski
ZAMÓWIENIA PUBLICZNE POCZTA WYCIECZKA MAPA SPIS PRACOWNIKÓW MAPA SERWISU ENGLISH
Loading
O UNIWERSYTECIE STUDIA BADANIA I ROZWÓJ SUKCESY WYDARZENIA JAKOŚĆ KSZTAŁCENIA EGZAMINY CERTYFIKACYJNE
DLA KANDYDATÓW DLA STUDENTÓW DLA ABSOLWENTÓW DLA PRACOWNIKÓW
AKADEMICKA SŁUŻBA ZDROWIA
KONFERENCJE OGŁOSZENIA PRACA NA UW DLA MEDIÓW

NOWOCZESNY UNIWERSYTET DOKTORATY DLA MAZOWSZA
UNIWERSYTET OTWARTY BIBLIOTEKA UNIWERSYTECKA KULTURA NA UNIWERSYTECIE MEDIA UNIWERSYTECKIE
WYDAWNICTWA UW KSIĘGARNIA LIBER INTERNET



[Drukuj]

Nasi archeolodzy odkryli tajemniczy grób dziecka



Sensacyjnego odkrycia dokonała ekspedycja celtycka Instytutu Archeologii UW. Niezwykłe znalezisko, na które badacze natrafili w Pełczyskach w województwie świętokrzyskim, związane jest prawdopodobnie z plemionami germańskimi.

Historia odkryć archeologicznych na terenie Pełczysk sięga końca lat trzydziestych, kiedy to w sadzie dworskim dokonano przypadkowego odkrycia broni i naczyń brązowych, które prawdopodobnie stanowiły wyposażenie okazałego grobu. Niestety próby weryfikacji kontekstu tego znaleziska nie przyniosły oczekiwanych rezultatów, dlatego zawieszono badania.

Prace archeologiczne w Pełczyskach podjęto na nowo w 2000 r. w ramach projektu pod nazwą „Ekspedycja Celtycka Instytutu Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego”. Początkowo ich celem było jedynie rozpoznanie stratygrafii stanowiska, niezbędne do opracowania materiałów z badań prowadzonych w latach ubiegłych, a także ocena stanu zachowania substancji zabytkowej i jej wartości naukowej. Jednak waga odkryć dokonanych już w początkowej fazie badań sprawiła, że zakres prac został znacznie poszerzony.


W tym sezonie natrafiono na relikty osady z młodszej epoki kamienia, którą zamieszkiwała jedna z najstarszych społeczności rolniczych, zwana kulturą pucharów lejkowatych. Archeolodzy odkopali pozostałości jam zasobowych, w których znaleziono fragmenty naczyń ceramicznych w kształcie lejków, narzędzia z krzemienia i siekierkę kamienną. Znaleziska te datowane są na I połowę IV tysiąclecia przed Chrystusem. Oprócz grobów ciałopalnych, archeolodzy natrafili też na bardzo rzadki typ pochówku szkieletowego 9– lub 10–letniego dziecka. Szkielet nie był kompletny – zachowały się jedynie po jednej kości kończyny górnej i dolnej oraz czaszka. Obok szczątków znaleziono trzy naczynia, które pozwalają datować ten grób na schyłek I wieku przed Chrystusem.

Dlaczego szkielet został zdekompletowany? Dr Przemysław Dulęba w wywiadzie opublikowanym w serwisie „Nauka w Polsce – PAP SA” przyznaje, że udzielenie odpowiedzi na to pytanie nie jest łatwe. – Może to mieć związek z nieznanym dotychczas rytuałem pogrzebowym, grób bowiem – podobnie jak trzy pochówki szkieletowe odkryte wcześniej – znajdował się na obrzeżu cmentarzyska ciałopalnego. To umiejscowienie może wskazywać, że wszystkie one były pochówkami ludności obcej etnicznie, ale o podobnej kulturze materialnej – tłumaczy archeolog. – To już czwarty tego typu grób z Pełczysk na Ponidziu i zarazem piąty z obszaru całej zachodniej Małopolski, którego interpretacja pozostaje tajemnicą dla archeologów – zaznaczył naukowiec z UW.

© Uniwersytet Warszawski, ul. Krakowskie Przedmieście 26/28, 00-927 Warszawa, tel. (centrala) +48 22 552 00 00, NIP 525-001-12-66
Wszelkie prawa zastrzeżone. REDAKCJA STRONY
Obsługa ciasteczek w serwisach UW