Uniwersytet Warszawski
STRONA GŁÓWNA ZAMÓWIENIA PUBLICZNE POCZTA WYCIECZKA MAPA SPIS PRACOWNIKÓW ENGLISH VERSION SZUKAJ
REKRUTACJA O UNIWERSYTECIE OSIĄGNIĘCIA WYDARZENIA OGŁOSZENIA DLA KANDYDATÓW DLA STUDENTÓW DLA ABSOLWENTÓW STUDIA PODYPLOMOWE STUDIA DOKTORANCKIE DLA PRACOWNIKÓW PRACA NA UW DLA PRASY
jakosc UNICA
UNIWERSYTET OTWARTY BIBLIOTEKA UNIWERSYTECKA KULTURA.UW RADIO KAMPUS AKADEMICKA TELEWIZJA NAUKOWA (ATVN) WYDAWNICTWA UW KSIĘGARNIA LIBER UNIWERSYTECKI OŚRODEK TRANSFERU TECHNOLOGII CENTRUM SPORTU I REKREACJI UW INTERNET PUBLIKACJE PISMO UCZELNI
[Drukuj]

Poczet Rektorów UW/Rektor Iwan Piotrowicz Szczełkow
Zapomniany rektor


W sierpniu 1890 roku zapadła decyzja o odejściu z Uniwersytetu Warszawskiego rektora Nikołaja Ławrowskiego. Tak jak pisałem w poprzednim numerze "Uniwersytetu Warszawskiego", Ławrowskiego przeniesiono na stanowisko Kuratora Dorpackiego Okręgu Naukowego, co niewątpliwie było awansem.
Awansowany "stary rektor" zanim opuścił uczelnię, we wrześniu 1890 roku urządził sobie wzruszającą uroczystość, na której winszowano awansu, wychwalano jego dokonania dla warszawskiej Alma Mater, a 100 studentów prawosławnych wręczyło mu na pamiątkę ikonę. Najważniejszą postacią pożegnalnej imprezy był oczywiście Kurator Warszawskiego Okręgu Szkolnego Aleksandr Apuchtin. W swym przemówieniu szczerze wyznał, za co tak bardzo Ławrowskiego cenił - za to, że rektor nigdy nie wydał zarządzenia bez porozumienia z Apuchtinem.
Podczas uroczystości pożegnalnej, gdzieś w cieniu Apuchtina przemykał profesor Nikołaj Sonin, który tak naprawdę powinien być najważniejszą postacią na UW, gdyż zastępował rektora. Ten matematyk, umiał doskonale liczyć, także to co mu się opłaca w polityce, a co nie. Z rachunku wychodziło, że powinien uznać wielkość Apuchtina i nie wychodzić przed szereg. Pracował na UW od 1887 roku i należał do Rosjan najgorliwiej przytakujących gubernatorowi. Wydawało się, że taka taktyka przyniesie Soninowi sukces i to on obejmie rektorski fotel. Nominacja z Petersburga jednak nie przychodziła, a w listopadzie rozeszła się nawet pogłoska, że nowym rektorem zostanie filolog Anton Budiłowicz. Jedna z gazet warszawskich zdążyła podać taką wiadomość, a sam Budilowicz już szykował się do objęcia tego stanowiska.
Nominacja Budiłowicza była by logicznym posunięciem carskiej polityki wobec warszawskiej uczelni. Wydaje się, że Apuchtin nie miałby zastrzeżeń do kandydatury Budiłowicza, który od kilku lat sprawował funkcję dziekana filologiczno-historycznego i wsławiał się antypolską postawą. Gdy ktoś, dopatrzył się jakiś polskich koneksji Budilowicza ( urodzony we guberni grodzieńskiej, gdzie żywioł polski był bardzo mocny) kandydat na rektora natychmiast zaprzeczył, udowadniając, że jest synem popa i mężem Rosjanki pochodzącej ze znanego rosyjskiego rodu.
Być może Budiłowicz "przespał" najwłaściwszy moment w swych staraniach o berło rektorskie - w momencie odwołania Ławrowskiego przebywał zagranicą. Nominacja na rektora przyszła dopiero po półrocznym oczekiwaniu, i była niespodziewana - nowym szefem uczelni nie został ani Sonin, ani Budiłowicz, a słabo znany Iwan Piotrowicz Szczełkow. Szczełkow urodził się w 1833 roku. Średnią szkołę ukończył w Charkowie i zaraz potem podjął studia medyczne na charkowskim uniwersytecie. W 1857 roku zdobył tytuł doktora i rozpoczął praktyki lekarskie w Wiedniu i Berlinie. Po kilku latach wrócił do Charkowa i związał się z uczelnią na lat prawie 20. Na Uniwersytet Warszawski trafił niedługo przed niespodziewaną nominacja rektorską, był więc w polskim środowisku lekarskim osobą mało znaną i taki też pozostał. Iwan Piotrowicz bowiem nie pozostawił po sobie bogatej spuścizny naukowej, Jego artykuły o fizjologii nie wnosiły nic nowego.
Szczełkow rektorował w Warszawie przez 3 lata. Niczym się nie wyróżnił, co akurat przy polakożerczej aktywności Sonina i Budiłowicza było cechą pozytywną. Tuż przed odejściem na emeryturę (1893 ) napisał historię Królewskiego UW z lat 1816-1831. Ten napisany po rosyjsku tekst, nie był jednak odkrywczy, a historycy zarzucają mu, że zbytnio przypominał artykuł wydrukowany w 1846 w "Przyjacielu Ludu". O plagiat nikt jednak rektora nie śmiał posądzać.
Po odejściu na emeryturę Szczełkow żył jeszcze kilka lat. Dziś postać ta została niemal całkowicie zapomniana, a jego nazwisko trudno znaleźć w opracowaniach dotyczących naszej uczelni.

Rosyjscy rektorzy Cesarskiego UW:
1. Ławrowski Piotr (1869-73), 2. Błogowieszczański Nikołaj (1874-84), 3.Ławrowski Nikołaj (1884-90), 4. Szczełkow Iwan (1891-93), 5. Szałfiejew Michaił (1895), 6. Kowalewski Piotr (1896), 7. Zenger Grigorij (1896), 8. Szałfiejew Michaił (po raz drugi 1898), 9. Ulianow Grigorij (1899 -1903), 10. Ziłow Piotr (1904), 11. Karski Jefim (1905-11), 12. Kudrewiecki Wasilij (1911-12), 13. Trepicyn Iwan (1913), 14. Wiechow Siergiej (1914-15)


© Uniwersytet Warszawski, Krakowskie Przedmieście 26/28, 00-927 Warszawa, tel. (centrala) +48 22 552 00 00, NIP 525-001-12-66
Wszelkie prawa zastrzeżone. Webmaster  Rzecznik prasowy  Administrator