|
[Drukuj]
ŚWIATOWE SPOTKANIE SOCJOLOGÓW
W DURBAN (RPA)
Wydarzenia
Elżbieta Budakowska, IPSiR UW
Szybko zmieniająca się rzeczywistość zglobalizowanego świata narzuca na
środowiska naukowe różnych dyscyplin imperatyw prowadzenia ciągłych badań i obserwacji
zachodzących zjawisk. W równym stopniu odnosi się to do nauk społecznych, a zwłaszcza
socjologów, szczególnie predysponowanych do zajmowania się społeczną rzeczywistością
Człowieka.
Odpowiedzią na zapotrzebowanie społeczne są międzynarodowe kongresy
socjologiczne, gromadzące ze świata badaczy różnych specjalności i tworzące szerokie
forum debat, upowszechniania i wymiany wiedzy oraz prezentacji wyników empirycznych
badań.
Znaczącym wydarzeniem akademickim był XVI Światowy Kongres Socjologiczny,
który obradował w dniach 23-29 lipca br., w południowo afrykańskim mieście Durban. Jego
znaczenie wypływało z dwóch istotnych przesłanek. Po pierwsze było to międzynarodowe
przedsięwzięcie największej światowej organizacji socjologów: Międzynarodowego
Stowarzyszenia Socjologicznego (International Sociological Association, ISA). A po drugie, z
uwagi na miejsce kongresu, stał on się również żywotną platformą spotkań i dyskusji
socjologów ze świata z afrykańskimi badaczami społecznymi. Ideą wyboru miejsca obrad
kongresowych jest rotacja kontynentów i regionów świata, aby tworzyć warunki pogłębionej
analizy socjologicznej w różnych obszarach świata. Toteż zlokalizowanie przedsięwzięcia w
Afryce pozwoliło na wnikliwsze skoncentrowanie się na problemach tego kontynentu.
Jak podsumowali organizatorzy po zakończeniu imprezy, Kongres zgromadził 2653
uczestników, przybyłych ze 101 państw. Obejmowały one wszystkie kontynenty, a także
niektóre narody wyspiarskie, jak przykładowo Wyspy Dziewicze, Trynidad czy Fidżi. Z liczby
tej najliczniej reprezentowany był kontynent afrykański. Jego 481 uczestników przybyło z 22
krajów afrykańskich, w tym 368 z Republiki Południowej Afryki.
Następnie najliczniejsze grona badaczy, których liczebność przekraczała 100
naukowców, pochodziły z 11 krajów. Należały do nich: USA - 426 osób, Wielka Brytania -
270, Niemcy - 185, Kanada - 144, Australia - 123, Brazylia - 112, Włochy - 109, Indie -
105, Szwecja 105 i Francja - 101 naukowców.
Kolejna grupa wyróżniających się krajów posiadała powyżej 50 przedstawicieli ze
swoich ośrodków naukowych. Grupa ta obejmowała kraje: Japonia - 93 osoby, Finlandia -
78, Nigeria - 74, Meksyk - 71, Holandia - 69, Rosja - 61 oraz Norwegia - 52.
W gronie uczestników znajdowało się również 25 naukowców z Polski, co na tle wielu
narodowych reprezentacji nie wyglądało zbyt imponująco. Podobną liczebność wykazywały
Austria i Belgia. Polscy naukowcy pochodzili m.in. z następujących ośrodków naukowych:
Uniwersytet Warszawski, Uniwersytet Jagielloński, Uniwersytet Łódzki, Szkoła Główna
Handlowa, PAN, Akademia Górniczo-Hutnicza, UMCS, Uniwersytet Mikołaja Kopernika,
Akademia Świętokrzyska.
Kongres zwołany został pod hasłem: Jakość społecznego bytu w globalizującym się
świecie (The Quality of Social Existence in a Globalising World). Zakres tematyczny tego
hasła był wystarczająco obszerny, aby objąć swym zasięgiem jak największą ilość badań.
Znalazło to swe odbicie w podejmowanej problematyce. Została ona zgłoszona w ramach 44
Komitetów Badawczych ISA. Komitety te skupiając członków ISA, badaczy według
określonych dziedzin socjologii i pól zainteresowań, stanowiły podstawową płaszczyznę
kongresowej wymiany poglądów i prezentacji dorobku badawczego. Dotyczy to zarówno
kwestii bardziej teoretycznych, jak społecznej transformacji i socjologii rozwoju, teorii
socjologicznych, ale też dziedzin szczegółowych, jak socjologia migracji, grup etnicznych,
ras i stosunków mniejszościowych, rodziny, młodzieży, klas i ruchów społecznych itp.
Ponadto, w ramach kongresu wyodrębnionych zostało 11 sesji poświęconych
wyłącznie problematyce afrykańskiej. Dotyczyło to przede wszystkim miejsca Afryki w
systemie światowym, afrykańskich nowoczesności i społecznych tożsamości, ruchów
społecznych i zmian społecznych w Afryce, kwestii agrarnych i własności w Afryce, zdrowia
afrykańskiej populacji oraz wkładu Afrykanów do transatlantyckich przepływów kulturowych.
To wielkie przedsięwzięcie zaowocowało prezentacją najnowszych rezultatów badań
z zakresu co najmniej kilkuset zagadnień, wyodrębnionych w oparciu o zgłaszane abstrakty.
Dla merytorycznej orientacji wymienię zaledwie trzy wybrane przykłady.
Z tytułu obranej problematyki kongresu, jednym z najczęściej poruszanych tematów
była globalizacja i związana z nią jakość życia. Sporo miejsca poświęcono zrównoważonemu
rozwojowi, transnacjonalizmowi i zmianie społecznej. Zajmowano się również sieciami
społecznymi, biedą, ruchami społecznymi i wpływem Internetu. Podkreślano, że coraz więcej
dziedzin naszego życia podlega zmianie globalizacyjnej, toteż rozszerzeniu winna ulegać
perspektywa badawcza. Jeśli będziemy ją zawężali wyłącznie do lokalnego kontekstu, to
ograniczymy też wartość eksplanacyjną badań socjologicznych. Toteż, szereg wystąpień
nawiązywało przy tej okazji do roli analiz porównawczych, jak również innych aspektów
zagadnień metodologicznych i teoretycznych badań społecznych.
Drugi blok tematów, na który chciałabym zwrócić uwagę, wiązał się z przepływami
ludności w świecie w ramach zintensyfikowanych ruchów migracyjnych. Internalizacja rynku
pracy coraz bardziej wpływa na życie ludzi i ich jakość. Często wymusza wędrówki, które
pociągają za sobą konieczność intensywnych procesów przystosowawczych i wypełniania
istniejących nisz zatrudnieniowych. Toteż tematami pokrewnymi były kwestie tożsamości,
zarówno narodowej wraz z etnocentryzmem, jak i indywidualnej, kreowanej w nowym
środowisku sąsiedzkim państw przyjmujących. Szczególnie interesujące wyniki
prezentowano odnośnie budowania nowej tożsamości przez drugie pokolenie imigrantów.
Zawiera ona zarówno elementy transnarodowości, jak i hybrydalności. Analizowano ponadto
zagadnienia związane z postępującą dyferencjacją kulturową wielu społeczeństw. Patrzono
na imigrację pod kątem jej kapitału kulturowego, pogłębiającego pluralizm kulturowy państw
narodowych. Zwracano uwagę, że konsekwencją pogłębiających się dysproporcji w rozwoju
ekonomicznym świata będzie odbywający się z coraz większą desperacją nielegalny
przepływ ludności. Będzie to jedno z ważniejszych zadań humanitarnych do rozwiązania w
zglobalizowanym świecie. Zdaniem niektórych badaczy nie nastąpi to, jeśli nie doprowadzi
się do ustalenia tzw. podstawowego dochodu imigrantów. Wówczas wystąpią większe
szanse na zminimalizowanie eksploatacji imigranckiej siły roboczej, w tym również
nielegalnej, i zachowanie bardziej zrównoważonych relacji między miejscową i obcą siłą
roboczą.
Sporo miejsca poświęcono również pozycji społeczno-zawodowej kobiet we
współczesnym świecie. Podkreślano, że w niektórych regionach świata przemoc wobec
kobiet nadal nie osłabła i wymaga bardziej zdecydowanych reakcji. Analizowano wzory
rodzin na Zachodzie, w Azji i Afryce. Dowodzono, że o ile w rodzinach zachodnich
stosunkowo łatwo jest wyróżnić poszczególne okresy domowego cyklu rodzinnego, o tyle w
pozostałych dwóch typach jest to bardziej złożone. Dlatego postulowano wypracowanie
stosownej metodologii badań, uwzględniającej jednocześnie jako jednostki analityczne
indywiduum i zbiór. Prowadzone badania nad rodziną i rolą kobiet dokumentowano szerokim
zestawem case studiem.
Poruszana na kongresie problematyka dotyczyła również społeczeństwa
obywatelskiego, praw człowieka, dyskryminacji, systemu demokratycznego, prewencji,
obywatelskiego uczestnictwa i wielu innych zagadnień, których nie dałoby się w tym
komunikacie wyliczyć.
Na kongresie wybrano również nowego prezesa ISA. Dotychczasowy, prof. Piotr
Sztompka z Uniwersytetu Jagiellońskiego, zakończył swoją kadencję. Nowym prezesem ISA
został prof. Michel Wieviorka z Francji.
Na koniec wypadałoby napisać kilka słów o organizatorach kongresu. Obowiązki
organizacyjne przejęło na siebie Stowarzyszenie Socjologów RPA (the South African
Sociological Association, SASA). Po raz pierwszy kongres ISA goszczono na afrykańskiej
ziemi, przy pełnym zaangażowaniu w jego organizację Uniwersytetu KwaZulu-Natal w
Durban. Odbywał się on na terenie trzech dużych obiektów: ICC International Conference
Centre, nowoczesnej budowli zdolnej pomieścić na plenarnej sesji nawet do 3 tys. słuchaczy;
przestrzennego the Durban Exhibition Centre oraz UNISA University of South Africa.
Organizatorzy zadbali o transport, który dowoził uczestników kongresu na obrady. Była to
istotna kwestia wobec osłabionego poczucia bezpieczeństwa w Durban. Umożliwiono
również zainteresowanym wykupienie wycieczek do interesujących zakątków kraju (przed i
po kongresie). Organizatorzy za sprawny przebieg kongresu zasługują na słowa uznania, ale
także są godni rekomendacji, abyśmy nawiązywali z nimi ściślejsze kontakty naukowe, bo
mają co zaoferować. Republika Południowej Afryki od 12 lat sama przechodzi interesujący
proces zmian, który wnosi do teoretycznego warsztatu socjologów istotny zasób wiedzy o
współczesnych procesach transformacyjnych.
|