Uniwersytet Warszawski
STRONA GŁÓWNA ZAMÓWIENIA PUBLICZNE POCZTA WYCIECZKA MAPA SPIS PRACOWNIKÓW ENGLISH VERSION SZUKAJ
REKRUTACJA O UNIWERSYTECIE OSIĄGNIĘCIA WYDARZENIA OGŁOSZENIA DLA KANDYDATÓW DLA STUDENTÓW DLA ABSOLWENTÓW STUDIA PODYPLOMOWE STUDIA DOKTORANCKIE DLA PRACOWNIKÓW PRACA NA UW DLA PRASY
jakosc UNICA
UNIWERSYTET OTWARTY BIBLIOTEKA UNIWERSYTECKA KULTURA.UW RADIO KAMPUS AKADEMICKA TELEWIZJA NAUKOWA (ATVN) WYDAWNICTWA UW KSIĘGARNIA LIBER UNIWERSYTECKI OŚRODEK TRANSFERU TECHNOLOGII CENTRUM SPORTU I REKREACJI UW INTERNET PUBLIKACJE PISMO UCZELNI
[Drukuj]

Palenie szkodzi (zabytkom)
Pożar Muzeum Zoologicznego - 1935 r.


Robert Gawkowski, Anna Korzekwa


Od początku swego istnienia Uniwersytet Warszawski gromadził zbiory specjalne: rzeźby, obrazy, okazy geologiczne, wypchane egzotyczne zwierzęta, numizmaty czy stare księgi. W kolekcji Stanisława Augusta Poniatowskiego należącej do Wydziału Nauk i Sztuk Pięknych znajdowały się między innymi monety z wykopalisk spod Wąchocka, wykonane z korka miniatury cennych form architektonicznych i odlewy gipsowe sławnych rzeźb. Te ostatnie początkowo eksponowane były w Pałacu Kazimierzowskim, by w 1821 r. stanąć w Sali Kolumnowej dzisiejszego Instytutu Historycznego.

W 1816 r. Feliks Paweł Jarocki, profesor zoologii na Uniwersytecie Warszawskim zaczął gromadzić inne zbiory: wypchane ssaki i zasuszone owady, które dały początek Muzeum Zoologicznemu, jednej z pierwszych tego typu instytucji w świecie. Zbiór był imponujący, bo według spisu z 1823 roku liczący: 135 ssaków, 1518 ptaków, 7050 owadów i 1 (słownie: jedną) glizdę (sic!). W czasach Szkoły Głównej i Cesarskiego Uniwersytetu Warszawskiego znany i ceniony już zbiór udostępniony został szerszej publiczności. W ten sposób, każdy oglądający to uniwersyteckie muzeum, mógł na własne oczy zobaczyć: żyrafę, słonia, antylopę i lwa. Ciekawe, że niektóre z tych eksponatów w czasie Powstania Styczniowego pełniły jeszcze jedną rolę - tajemnej skrytki. W 1863 r. w antylopie prof. Benedykt Dybowski zaszył pieczęcie i dokumenty Rządu Narodowego, a w zasuszonej wielkiej rybie z Bajkału przewoził tajne rozkazy.

Różne były losy tych eksponatów i nie chcemy ich tu opisywać, poprzestając na wydarzeniu z 1935 r., które ilustruje poniższa fotografia. "Budynek w kłębach dymu, płomienie wydobywające się przez rozbite okna" - tak pożar budynku Muzeum Zoologicznego opisywał 3 października "Kurjer Warszawski". "Prawdopodobnie jeden z pracowników pozostawił niedopałek papierosa na szufladzie, w której były umieszczone wypchane ptaki. Po zamknięciu szuflady papieros został wewnątrz, tlił się, ogień ogarnął ptaki, szufladę, dalej trzy szafki. Potem przerzucił się na hall, następnie do pokoju, gdzie stały słoje z rybami w spirytusie" - relacjonował dalej sprawozdawca dziennika. "Pastwą ognia padła jedna szafka z ptakami (kolibry w gabinecie ornitologicznym), dwie szafki są lekko uszkodzone, zniszczonych jest kilka słojów z rybami, klatka z bardzo cennym gorylem (dar ks. Sapiehy), dość znaczna ilość wypchanych ssaków (kolekcja małp, antylopy, lwy i inne) - wyliczał drobiazgowo "Kurjer". Ogólnie jednak zbiory ucierpiały jedynie nieznacznie. Bezpośrednio po pożarze umieszczono je w namiotach wojskowych, a później część przeniesiono do budynku po Wojskowym Instytucie Geograficznym przy Wilczej, część zaś pozostawiono w prowizorycznej szopie postawionej na terenie Uniwersytetu.

Poważne straty dotknęły sam zabytkowy gmach. "Zerwana jest znaczna część dachu, zawalona zupełnie jedna klatka schodowa i hall. Spłonęły stuletnie sztory i rolety, wybitych jest wiele szyb w oknach i szafach" - pisał reporter "Kurjera", który dokładnie gmach oglądał. Główną przyczyną, dla której pożar wyrządził tak wielkie szkody była "przestarzała konstrukcja gmachu, stropy drewniane, brak jakichkolwiek poważniejszych urządzeń pożarowych" - pisała trzy lata później "Polska Zbrojna." Do 1938 roku budynek stał "pusty, okopcony i pozbawiony okien." Dopiero wtedy władze Uniwersytetu Józefa Piłsudskiego powierzyły prof. Bojemskiemu odbudowę gmachu. Projekt odbudowy zakładał przywrócenie zewnętrznego wyglądu budynku do stanu z pierwszej połowy XIX wieku, a jednocześnie dostosowanie wnętrz do wymagań nowoczesnego budownictwa. Koszt odbudowy budynku wyniósł 500.000 zł.


© Uniwersytet Warszawski, Krakowskie Przedmieście 26/28, 00-927 Warszawa, tel. (centrala) +48 22 552 00 00, NIP 525-001-12-66
Wszelkie prawa zastrzeżone. Webmaster  Rzecznik prasowy  Administrator