|
[Drukuj]
70 lat etnologii na UW
Lech Mróz
Początek
Historia etnografii/etnologii na Uniwersytecie Warszawskim zaczyna się w 1935 roku
z dniem utworzenia dwóch Katedr: Katedry i Zakładu Etnografii Polski, na którą powołano
prof. dr Cezarię Baudouin de Courtenay Ehrenkreutz Jędrzejowiczową oraz Katedry
Etnografii i Etnologii powierzonej prof. dr Stanisławowi Poniatowskiemu. Kadrę tworzyli
uczniowie profesor Jędrzejowiczowej z Uniwersytetu im. Stefana Batorego w Wilnie, z ich
grona wywodził się ówczesny adiunkt, a póżniejszy wieloletni kierownik Katedry po II wojnie
światowej, Witold Dynowski, oraz uczniowie profesora Poniatowskiego z Instytutu Nauk
Antropologicznych i Etnologicznych Towarzystwa Naukowego Warszawskiego. Obie Katedry
usytuowano w Pałacu Staszica.
W okresie 1935 - 1939 zespół profesor Jędrzejewiczowej w zasadzie kontynuował
problematykę badań realizowanych w Wilnie. Podobnie prof. Poniatowski kontynuował
początkowo prace zaczęte w Instytucie Nauk Antropologicznych i Etnologicznych TNW. W.
Dynowski wspominał wielokrotnie o tym jak to u słynnego Loursa profesorowie Bystroń,
Krzyżanowski, Poniatowski spotykali się przy kawie, przysłuchujący się ich dyskusjom
siedzący przy sąsiednich stolikach młodsi asystenci i adiunkci mogli dowiedzieć się co
interesowało profesorów. Np. dzięki znanemu jasnowidzącemu medium Poniatowski
zamierzał odtworzyć dzieje muzealnego bumerangu i poznać jego pierwszych właścicieli,
australijskich tubylców. Było to wyraźne nawiązanie do seansów szamańskich, których
Poniatowski był świadkiem wśród syberyjskich Goldów i Oroczonów. Miejsca badań i
tematyka wypraw studenckich - co jest odnotowane w protokołach Rady Wydziału
Humanistycznego z lat 1936/37 i 1937/38 - wskazuje, że także ruch studencki był bardzo
żywy.
Tradycji etnografii środowiska warszawskiego należy jednak szukać znacznie
wcześniej, bo na przełomie XVIII i XIX wieku. Słynny list Hugona Kołłątaja do krakowskiego
wydawcy, Jana Maja, jest pierwszą propozycją opisu kultury różnych warstw społecznych.
Wśród podejmujących takie hasła byli ludzie nawiązujący do tradycji Warszawskiego
Towarzystwa Przyjaciół Nauk (zlikwidowanego w 1832 roku), ale także bywalcy salonów
szlachecko-ziemiańskich otwierających się dla malarzy i zbierających rzeczy ludowe, jak
znany w Warszawie lat trzydziestych XIX wieku salon pani Kazimierzowej Wóycickiej, żony
znanego pisarza, zbieracza i wydawcy K. W. Wóycickiego. Istotną rolę pełniło znakomite
czasopismo etnograficzno-geograficzne Wisła, redagowane początkowo przez pisarzy A.
Dygasińskiego i A. Gruszeckiego, a potem, przez wiele lat swej świetności przez Jana
Karłowicza, etnologa i językoznawcę.

Tym intelektualnym i wydawniczym działaniom towarzyszyło kolekcjonerstwo.
Pierwsze zbiory etnograficzne powstały z egzotycznej kolekcji Janikowskiego i usytuowane
były przy Warszawskim Ogrodzie Zoologicznym. Kolekcje te stały się podstawą Pracowni
Antropologicznej utworzonej w 1902 roku, która stała się zalążkiem Instytutu Nauk
Antropologicznych i Etnologicznych Towarzystwa Naukowego Warszawskiego, a same
zbiory etnograficzne stały się częścią Muzeum Przemysłu i Rolnictwa. W 1939 roku
zniszczone całkowicie w wyniku bombardowania.
Nie bez wpływu na tworzenie się etnograficznego środowiska naukowego w
Warszawie pozostawała obecność profesorów o pokrewnych zainteresowaniach to jest
Stefana Czarnowskiego, Ludwika Krzywickiego i Jana Stanisława Bystronia. Te
najważniejsze dla historii etnografii warszawskiej nazwiska wskazują jak bogata jest tradycja,
do której współcześnie możemy nawiązać i ilu różnym kierunkom badań może dać ona
początek.
Ludzie i dom przy ulicy Hożej 74
II wojna światowa spowodowała rozproszenie pracowników. Uniwersytet stracił
obydwoje profesorów etnologii. Profesor Poniatowski zmarł w drodze powrotnej z obozu
hitlerowskiego do Polski. Profesor Jędrzejewiczowa znalazła się na emigracji gdzie
współtworzyła etnografię na Polskim Uniwersytecie w Londynie. Obydwie, powołane w 1935
roku Katedry Etnografii Polski oraz Etnografii i Etnologii po zakończeniu wojny pozostały bez
profesorów. Dlatego też w pierwszym okresie obydwie Katedry otrzymały kuratorów:
Katedrze Etnologii patronowali Włodzimierz Antoniewicz, Jan St. Bystroń, Julian
Krzyżanowski i Ananiasz Zajączkowski, a Katedrze Etnografii Polski Włodzimierz
Antoniewicz, Jan St. Bystroń, Julian Krzyżanowski i Witold Doroszewski. Propozycję objęcia
jednej z katedr skierowano do Józefa Obrębskiego, znakomitego badacza Polesia i
Macedonii, który przebywał wówczas na Zachodzie. Ten stan rzeczy trwał do 1948 roku
(Obrębski zdecydował się pozostać w Stanach Zjednoczonych). W 1946 roku W. Dynowski
habilitował się pracą na temat Żmudzi i Auksztoty i jako docent objął w 1949 roku połączone
Katedry.
Pracę nad odbudowaniem środowiska etnograficznego w Warszawie musiano
rozpocząć od odbudowy w dosłownym tego słowa znaczeniu. Owocem wielu starań, a także
i prywatnych nakładów finansowych W. Dynowskiego było odbudowanie domu przy ulicy
Hożej 74. W administrowaniu tego domu profesor, a także zespół pracowników Katedry
współdziałał z administracją uniwersytecką aż do momentu przeniesienia Katedry w roku
1970 do lokalu przy ulicy Nowy Świat 69.
W domu przy ul. Hożej 74 mieściły się początkowo, poza etnografią Wydział Farmacji,
przejściowo Zielnik profesora B. Hryniewieckiego, Katedra Socjologii profesora Stanisława
Ossowskiego, Katedra Geofizyki profesora Stenza i Katedra Muzykologii. Przez pewien czas
przechowywano tu, ukryte przed Niemcami, cenne zbiory drewnianych narzędzi rolniczych z
XIX i XX w. z SGGW.
Obok prac zmierzających do zapewnienia Katedrze lokalu, w 1945 roku profesor
Dynowski rozpoczął starania o scalenie rozproszonego księgozbioru. Część przedwojennej
biblioteki została w czasie okupacji włączona do Staatsbibliothek, część wpadła w
przypadkowe ręce i nierzadko musiała być odkupywana za pośrednictwem antykwariatów.
Tu należy podkreślić postawę znanego antykwariusza, pana Everta z firmy Trzaska, Evert i
Michalski, który książki opatrzone pieczątką katedry zwracał nam bez żadnych opłat.
Zasadnicze zmiany rozpoczęto wprowadzać na uczelniach w roku 1950. Od 1950/51
roku etnografia stała się, w zakresie dydaktyki, częścią Studium Historii Kultury Materialnej.
Pierwsze dwa lata słuchacze studiowali wspólnie archeologię pradziejową, klasyczną i
etnografię, a na trzecim roku wybierali specjalizację. Studia były pomyślane jako
dwustopniowe. W ciągu trzech lat miano uzyskać uprawnienia do wykonywania zawodu, na
następny stopień - magisterski kwalifikowano tylko część osób. Zakładano, że zgodnie z
założeniami Planu 6-letniego powstanie w Polsce ok. 600 małych muzeów regionalnych
zajmujących się kompleksowo archeologią, sztuką i kulturą ludową i w nich właśnie mieli być
zatrudniani absolwenci historii kultury materialnej. To Studium Historii Kultury Materialnej
przestało istnieć w 1958 r.
Rok 1956 przyniósł szereg zmian, m.in. zwiększyła się możliwość wymiany z
zagranicą, zarówno ludzi jak i książek, prenumeraty czasopism. Dla losów uniwersyteckiej
etnologii ważne jest, że w połowie lat 50 przyjęto dwoje asystentów Zofię Sokolewicz i
Mariana Pokropka. To oni przez wiele lat stanowili zasadniczą kadrę dydaktyczną -
obciążeni wielością różnorodnych zajęć. Po przejściu na emeryturę prof. Dynowskiego, pod
koniec lat 70-tych, jego uczennica Z. Sokolewicz przejęła prowadzenie Katedry.
Przeprowadziła nas przez wiele trudnych momentów i czasy niesprzyjające pracy
badawczej. Kierowanie zespołem przekazała w roku 1999 jednemu ze swoich (i prof.
Dynowskiego) uczniów - Lechowi Mrozowi.
Praca terenowa
Prof. Dynowski urodził się w Harbinie, młodość spędził na Dalekim Wschodzie,
doktorat i habilitację przygotował w oparciu o badania terenowe na Żmudzi, w Auksztocie i
na Wileńszczyźnie - praktyka terenowa stanowiła dla niego podstawę wiedzy etnografa.
Międzyuczelniane Obozy Etnograficzne były jego pomysłem - pragnął by na gruncie
dydaktycznym powstawało poletko doświadczalne, na którym mogliby spotkać się zarówno
studenci wszystkich katedr uniwersyteckich w Polsce jak i nauczająca kadra. Sprzyjało to
wymianie doświadczeń, wyrównywaniu poziomów, ułatwiało współpracę i wreszcie
integrowało środowisko.
Międzyuczelniane Obozy Etnograficzne były też pierwszą formą wymiany
międzynarodowej - zapraszano na nie kadrę z krajów tzw. demokracji ludowej, a potem
także Jugosławii, co stworzyło sieć przyjaznych stosunków między badaczami pracującymi
zagranicą nad podobnymi zagadnieniami. Obozy przetrwały do 1988 r. - zaprzestano ich
organizacji najpierw w stanie wojennym, następnie z braku funduszy. Gdy jednak po 1989 r.
nastała znów przyjazna atmosfera dla tego rodzaju inicjatyw okazało się, że forma ta nie
sprawdza się w sytuacji gdy zwiększyła się znacznie liczba studentów.
Dla Katedry Warszawskiej naturalnym zapleczem badawczym było Mazowsze i
Podlasie. Interesowało nas pogranicze polsko-białoruskie i polsko-litewskie. Były to obszary
zmieniające się wolniej od pozostałej części Polski. Dlatego też oczywiste wydawało się, że
należy przede wszystkim badać to co na tych terenach pozostało w miarę nienaruszone -
kulturę tradycyjną.
Badania te prowadzono nawiązując metodologicznie zarówno do teoretycznych
propozycji funkcjonalizmu jak i radzieckich badań nad małymi narodami Północy i ludami Azji
środkowej. Koniec lat sześćdziesiątych to wejście do dyskusji teoretycznych strukturalizmu i
fenomenologii. Na pewno sprzyjały tu kontakty polsko-francuskie, odnowienie zainteresowań
pracami Cezarii Baudouin de Courtenay Ehrenkreutz Jędrzejewiczowej. Źródłem inspiracji
fenomenologią były przede wszystkim wydania kolejnych prac Eliadego.
W latach 70 narodził się pomysł tzw. laboratoriów etnologicznych - jego autorką była
prof. Z. Sokolewicz. Ta nowa forma dydaktyczna polega na pracy jednego asystenta z grupą
studentów przez 4 semestry. Celem grupy laboratoryjnej było przeprowadzenie studentów
przez kolejne etapy procesu badawczego zaczynając od postawienia pytania przez jego
uzasadnienie, zapoznanie się ze stanem badań, przeprowadzeniem kwerendy bibliotecznej i
archiwalnej, badań terenowych i napisaniem końcowego raportu. Ta forma nauczania stała
się specjalnością warszawskiej etnologii - nigdzie indziej nie spędzają studenci tyle czasu w
terenie.
Czas stanu wojennego
Okres stanu wojennego charakteryzował się dużą aktywnością zarówno pracowników
jak i studentów. Stan wojenny przerwał strajk studentów. Gdy pozwolono pracownikom wejść
do pomieszczeń Katedry przy ul. Oboźnej okazało się, że dokumentacja strajków, plakaty,
napisy, odezwy, deklaracje i inne dokumenty zgromadzone w jednym z pokoi i przygotowane
do inwentaryzacji, znikły. Ktoś starannie przejrzał wszystkie pomieszczenia i uprzątnął to co
wskazywało na aktywność studentów. Nigdy nie natrafiliśmy później na tę dokumentację.
To był czas paradoksów. Paradoksem zapewne był fakt, że właśnie dopiero w 1984
roku pozwolono nam na zmianę nazwy. Od tej pory nazywała się, aż do momentu
przekształcenia w Instytut Katedrą Etnologii i Antropologii Kulturowej.
Stan wojenny wiązał się z rozmaitymi ograniczeniami. Mimo trudności finansowych,
niepewności co do otrzymania paszportu i opłacenia kosztów przejazdu, a także znalezienie
pieniędzy na sam pobyt, udało się wyjechać kilku grupom studentów i prowadzić prace
badawcze poza Polską. Potem zaś na podstawie zgromadzonych materiałów i dokumentacji
(opracowań, fotografii i innych źródeł) napisać prace magisterskie. To były głównie
studenckie inicjatywy, choć w wyjazdach uczestniczyli także pracownicy Katedry, jako
opiekunowie (co było wymogiem - jeśli wyjazd miał być przez uczelnię traktowany jako tzw.
"służbowy", co upoważniało do otrzymania tzw. paszportu służbowego i pokrycia przez
uczelnię kosztów przejazdu). Najdłuższymi i najowocniejszymi były dwukrotne
trzymiesięczne wyjazdy do Indii (w 1984 i 1986 r.), oraz prawie półroczny wyjazd do Sudanu
(w 1985 r.).
Nowe tematy i obszary badań
Przemiany polityczne lat 80, gwałtowne nasilenie oporu społecznego, rola religii i
kościoła, skierowały uwagę etnologii warszawskiej ku niespodziewanie pojawiającym się
nowym obszarom. Grupy laboratoryjne i zainteresowania niektórych pracowników Katedry
zaczęły kierować się ku takim tematom, jak nowa religijność ludowa, symbolika narodowa,
stosunek do inności etc. Wydaje się że to właśnie procesy, jakie w latach 80 miały miejsce w
Polsce (łącznie w wprowadzeniem stanu wojennego), w istotny sposób wpłynęły na podjęcie
nowych tematów, na rozszerzenie ich także o współczesność.
Wiosną 1989 roku, wówczas, gdy prasa krajowa pisała ze zgrozą o czołgach na
ulicach Wilna, o starciach z demonstrantami pod wieżą TV w Wilnie, dwóch pracowników
Katedry Etnologii i Antropologii Kulturowej UW prywatnie, w ramach wycieczki turystycznej
pojechało do Wilna. Nie przypuszczaliśmy, że ów wyjazd tak dalekosiężne będzie miał
konsekwencje i że rozpoczyna on wieloletni program badań.
Przynajmniej dwa zasadnicze zespoły czynników decydowały o pomyśle podjęcia
prac terenowych na Litwie, a potem Białorusi, w Łotwie, Estonii i Ukrainie. Pierwszy odnosił
się do stanu wiedzy i do literatury etnologicznej. Uniwersyteckie studia etnologiczne
pokazywały jak wiele prac powstało na materiale pochodzącym z dawnych Kresów. Wiele
najznakomitszych dzieł etnografów polskich było rezultatem badań prowadzonych na
Wileńszczyźnie, Grodzieńszczyźnie, na Polesiu, Podolu i Wołyniu, na Huculszczyźnie i
Pokuciu. Tam zachowało się - jak wynikało to z prac K. Moszyńskiego, M. Znamierowskiej-
Prüfferowej, C. Bauduain de Courtenay Jędrzejewiczowej, R. Reinfussa, W. Dynowskiego, J.
Obrębskiego, A. Fischera, S. Udzieli i wielu innych - najwięcej archaizmów. Zmiany
polityczne, jakie dokonały się po ostatniej wojnie oddzieliły te obszary od Polski. Znalazły się
one w obszarze ideologii totalitarnej, zwalczającej tradycję, religię, narzucającej język
rosyjski i kulturę rosyjską, traktującej podtrzymywanie własnej, rodzimej kultury, jako
nacjonalizm i zagrożenie dla wizji budowania państwa radzieckiego.
Kolejnymi obszarami prac badawczych stała się Mołdawia, a szczególnie Ukraina.
Zwłaszcza bardzo zróżnicowana i bogata wielością form, tradycji, wyznań, języków, kultura
Ukrainy stała się polem penetracji pracowników i studentów etnologii. Szczególnie bliskie
kontakty nawiązane zostały z ośrodkiem lwowskim - z Instytutem Narodoznawstwa
Narodowej Akademii Nauk, a także z Katedrą Etnologii Uniwersytetu im. Iwana Franko, we
Lwowie.
Trzeba też zwrócić uwagę na badania w Mongolii i na Bałkanach. Od początku lat 60,
przez kilkanaście lat, prowadzone były prace terenowe w Mongolii; ich kierownikiem był prof.
W. Dynowski. Wówczas również realizowano - w ramach międzynarodowych umów -
badania terenowe w Bułgarii i byłej Jugosławii. Stan wojenny przerwał kontakty definitywnie.
Dopiero pod koniec lat 90 zaistniała możliwość powrotu do Mongolii; uzyskana dotacja KBN
pozwoliła podjąć ciekawy i ważny - z uwagi na dokonujące się przemiany polityczne i
ekonomiczne - problem badawczy. Podobnie podjęliśmy badania w Bułgarii i odnowione
zostały kontakty z Macedonią (w tym rejonie dawnej Jugosławii prowadzone były prace w
latach 70 i 80).
Początek nowego wieku
Niezmiernie istotnym czynnikiem zmiany myślenia była zwiększająca się gwałtownie
liczba studentów. O przyjęcie na studia ubiegało się coraz więcej maturzystów. Ten -
wyraźnie zauważalny w skali całego kraju - trend nie ominął i etnologii. Jak większość innych
kierunków nie była etnologia warszawska przygotowana na taki napływ chętnych. Bowiem
nie przybyło środków finansowych, które pozwoliły by zatrudnić dodatkowe osoby,
zwiększyć zakupy książek. Nie powiększyła się powierzchnia, na której teraz przyszło
zmieścić się znacznie większej liczbie studiujących. Katedra Etnologii i Antropologii
Kulturowej Uniwersytetu Warszawskiego już kilka lat wcześniej uruchomiła studia
wieczorowe, to zwiększało bezpieczeństwo finansowe i pozwalało zatrudniać do
prowadzenia zajęć osoby spoza stałego zespołu. Dzięki temu łatwiej było radzić sobie z
powiększającą się liczbą studentów. Niemniej do dzisiaj istotnym problemem etnologii
uniwersyteckiej są trudności kadrowe - choć powiększająca się ilość pracowników
etatowych, a także rosnąca liczba doktorantów daje szansę na uporanie się z tym
problemem.
W roku 2000 uzyskaliśmy prawo przeprowadzania przewodów doktorskich z etnologii
i nadawania tytułu doktora etnologii - to ważny krok awansu formalnego. Do tej pory bowiem
uzyskujący stopień doktorski etnolodzy otrzymywali tytuł w zakresie historii nauki. Kolejnym
krokiem było uzyskanie statusu instytutu. Katedra od pewnego już czasu spełniała
wymagania formalne i po około rocznej procedurze, w roku 2001, została przekształcona w
Instytut Etnologii i Antropologii Kulturowej Uniwersytetu Warszawskiego. W tym samym roku
Instytut poddał się ocenie Uczelnianej Komisji Akredytacyjnej; uzyskaliśmy na pięć lat
certyfikat - swoisty znak jakości nauczania. Dwa lata później Państwowa Komisja
Akredytacyjna także przyznała na okres pięciu lat certyfikat naszemu instytutowi. Niewiele
później Rada Główna Szkolnictwa Wyższego przyznała w roku 2004 Instytutowi Etnologii i
Antropologii Kulturowej Uniwersytetu Warszawskiego prawo do przeprowadzania przewodów
habilitacyjnych i wnioskowania o nadanie tytułu doktora habilitowanego w zakresie etnologii.
To niezmiernie ważny krok w rozwoju warszawskiej akademickiej placówki etnologicznej.
Tak znacznie poszerzone pole badań - zarówno w sensie geograficznym, jak i
tematycznym oraz stosowaną metodologią, owocować wkrótce zaczęło rosnącą ilością
publikacji, gotowych tekstów i rozpraw doktorskich. Skłoniło to nas do podjęcia wydawania
własnej serii: Ethnologia Polona. Publikowane są w jej ramach zarówno prace autorskie, jak
też prace zbiorowe, a pośród autorów są także badacze z innych ośrodków. Do tej pory - w
okresie czterech lat ukazało się osiem tutytułów, w tym jeden tom w języku angielskim,
przygotowany na Kongres Nauk Antropologicznych i Etnologicznych, jaki odbył się we
Florencji, w lipcu 2003 r. Dzięki pomocy rektora UW i środkom własnym możliwe było
wydelegowanie czworga pracowników na ten kongres; prezentowany tam tom: Between
Tradition and Postmodernity. Polish Ethnography at the Turn of the Millenium (ed. by Lech
Mróz, Zofia Sokolewicz, Warsaw 2003) został bardzo dobrze przyjęty. Rok 2005 zdaje się
być wyjątkowo obfity w publikacje pracowników i doktorantów instytutu; ukazało się sześć
prac, w tym wybór tekstów Cezarii Baudouin de Courtenay Ehrenkreutz Jędrzejewiczowej,
przygotowany w ramach jubileuszu etnografii uniwersyteckiej (jako pierwsza pozycja nowej
serii: "Archiwum etnologiczne"), a także wybór tekstów Józefa Obrębskiego, wydany wespół
z Instytutem Filozofii i Socjologii PAN.
Nie wiemy jak długo trwał będzie trend i zainteresowanie studiami etnologicznymi.
Jest także wiadome, że tylko stosunkowo niewielka część absolwentów podejmuje prace
związane bezpośrednio z kierunkiem ukończonych studiów, bądź też kontynuuje dalsze
studia poza Polską lub w kraju. Pamiętając o tym, staramy się wprowadzać do programu
nowe zagadnienia, nawet przedmioty. Jeszcze niedawno zapewne trudno było wyobrazić
sobie, że turystyka może być przedmiotem refleksji antropologicznej, przedmiotem analizy i
nauczania. Migracjami etnologia zajmowała się od dawna; jednakże masowość
współczesnej ruchliwości, wpływ turystyki na procesy ewolucji kulturowej, napływ uchodźców
i kontakt z odmiennymi kulturami, nakazuje zająć się tymi nowymi zjawiskami.
Instytut Etnologii i Antropologii Kulturowej UW jest miejscem, w którym w zależności
od pokolenia badaczy, przyjętych założeń i wizji etnografii, ścierają się rozmaite trendy
teoretyczne i metodologiczne. Widoczne jest to nie tylko w prowadzonych dyskusjach,
mających często charakter nieoficjalny, ale także w zajęciach dydaktycznych. W naszej
ofercie, oprócz "tradycyjnych" przedmiotów ukazujących specyfikę antropologii, znajdują się
zajęcia poświęcone antropologii: symbolicznej, współczesności, postsocjalizmu, dewiacji,
etniczności, relacjom między filozofią a antropologią, studiom genderowym, tekstualizacji
etnografii czy badaniom new age.
Rok jubileuszowy
 Jesienią obchodziliśmy rocznicę 70-lecia etnografii na Uniwersytecie Warszawskim.
Towarzyszyły jej dwa inne jubileusze wybitnych postaci, związanych od 50 lat z
uniwersytecką etnografią: profesorów Zofii Sokolewicz i Mariana Pokropka. W listopadzie w
Galerii Pałacu Kazimierzowskiego miały miejsce dwie wystawy. Ekspozycja "Pasja w
kolorze" ukazywała kolekcjonerskie pasje profesora Pokropka (twórcy prywatnej Galerii
Sztuki Ludowej w Otrębusach). Zaprezentowano prawie sto rzeźb najwybitniejszych twórców
związanych z nurtem sztuki ludowej (otwarta 3 listopada).
Odmienny charakter miała wystawa, "70 lat etnografii na Uniwersytecie
Warszawskim" (otwarta 15 listopada). Ekspozycja składająca się z fotografii, ułożonych w
pewne cykle tematyczne, ukazywała obszary badań i tematy, podejmowane przez naszych
pracowników. Zdjęcia miały dokumentować codzienność Polski lat 60-70-tych, Mongolii,
Bałkanów, Ukrainy, Litwy. Fragmenty publikacji warszawskich etnografów pomogły
interpretować je - tworząc swoiste związki semiotyczne. Ekspozycję poświęconą naszej
historii pokazaliśmy w stylu kolażowym, gdzie różne - wydawałoby się sprzeczne - wątki, w
myśl Bachtinowskiej heteroglosji, nie wykluczały się, ale wzajemnie uzupełniały.
Jednym z ważnych akcentów obchodów jubileuszowych była konferencja Etnologia
polska a badania wschodnie. Teorie i konteksty (24-25 listopada). O randze badań
wschodnich prowadzonych przez Instytut świadczy to, że warszawscy etnografowie stali się
cenionymi ekspertami znającymi problematykę "wschodnią". Celem konferencji była nie tylko
wymiana doświadczeń badawczych ale i próba znalezienia odpowiedzi na pytanie, czy w
naukach społecznych możliwa jest wspólna płaszczyzna metodologiczna w badaniach
wschodnich. Wśród podejmowanych zagadnień znalazły się kwestie zarówno dotyczące
identyfikacji etnicznej, przemian narodowościowych, wyobrażeń religijnych, jak również
dalszych perspektyw badawczych, uwzględniających konieczność stosowania w badaniach
na Wschodzie współczesnych, interdyscyplinarnych kierunków i teorii. Konferencję otworzył
specjalnym wykładem profesor Michael Herzfeld z Uniwersytetu w Harvardzie.
Otwarcie wystawy "Pasja w kolorze" i rozpoczęcie konferencji poprzedzały - w Sali
Złotej Pałacu Kazimierzowskiego - uroczystości jubileuszu prof. M. Pokropka (3 listopada) i
prof. Z. Sokolewicz (24 listopada). W obecności władz rektorskich i dziekańskich goście z
różnych uczelni, instytucji PAN, muzeów, także przybyli z niepolskich ośrodków naukowych,
uczcili wieloletnią pracę, zasługi i ogrom dokonań jubilatów - naszych nauczycieli i kolegów.
Senat odznaczył oboje medalami za zasługi dla UW.
(Bardzo dziękuję prof. Z. Sokolewicz, dr Ł. Smyrskiemu i dr K. Waszczyńskiej za
pomoc przy przygotowaniu tego tekstu).
|