|
[Drukuj]
Krzysztof Wrocławski
(Instytut Slawistyki Zachodniej i Południowej)
90-lecie slawistyki
na Uniwersytecie Warszawskim
Slawistyka na Uniwersytecie Warszawskim
w dniu 30 maja br. uroczyście świętowała
jubileusz 90-lecia swego istnienia.
Początki slawistyki warszawskiej sięgają
wieku XIX - są związane z narodzinami Uniwersytetu
Królewskiego i z takimi nazwiskami
uczonych, jak Samuel Bogumił Linde,
Wawrzyniec Surowiecki, Kazimierz Brodziński.
Jej losy uwikłane były w polityczne i historyczne
okoliczności dziejów Uczelni, które
wytyczały takie fakty, jak zamknięcie Królewskiego
Uniwersytetu Warszawskiego
po powstaniu listopadowym, kilkuletnie istnienie
Szkoły Głównej (1862-1869, której
słuchaczami byli poloniści a zarazem slawiści:
Jan Baudouin de Courtenay, Bronisław
Grabowski, Adam Antoni Kryński), wreszcie
powołanie przez władze carskie rosyjskiego
Cesarskiego Uniwersytetu Warszawskiego
(1869-1917). W warunkach narastającej presji
rusyfikacyjnej trudno było pielęgnować
studia słowiańskie w sposób niezależny,
w atmosferze niezbędnej dla nauki wolności
myśli i obiektywizmu poglądów. Ale i te najtrudniejsze
czasy zrodziły uczonych, którzy
tworzyli kadrę slawistyczną i polonistyczną
odrodzonego polskiego Uniwersytetu Warszawskiego,
powołanego do życia w listopadzie
1915 roku (po przeniesieniu Cesarskiego
Uniwersytetu Warszawskiego do Rostowa
nad Donem i jeszcze w trakcie trwania
okupacji niemieckiej w Warszawie). Wraz
z powstaniem pierwszych wydziałów Uczelni
zaczęło funkcjonować także Seminarium
Słowiańskie, na którego czele stanął Stanisław
Słoński (1879-1959), językoznawca,
zainteresowany szczególnie najstarszym językiem
słowiańskiego piśmiennictwa - staro-
cerkiewno-słowiańskim, językiem bułgarskim
oraz językami łużyckimi. To on wyznaczył
Seminarium Slawistycznemu profil lingwistyczny
zachodnio- i potudniowostowiański.
Prowadził je przez cały okres międzywojenny,
kontynuując dydaktykę także
w czasie okupacji w formie działalności podziemnej.
On też po wojnie odbudował kadrę
i bibliotekę Seminarium (z kadry i spośród
absolwentów przedwojennych oprócz Stanisława
Słońskiego podjęli zaraz po wojnie
pracę dydaktyczną bohemista Andrzej
Sieczkowski, specjalistka od języka serbsko-
chorwackiego Halina Irena Olszewska
oraz lektor języka bułgarskiego Stefan Łaszewski).
W roku 1952 w miejsce Seminarium
powstaje Katedra Filologii Słowiańskiej,
a na jej czele staje przeniesiony z Łodzi
(wcześniej pracował na Uniwersytecie we
Lwowie) wybitny językoznawca Zdzisław
Stieber. Odrębnie funkcjonowała Katedra Filologii
Rosyjskiej z towarzyszącą jej filologią
ukraińską i białoruską. Tak więc pod pojemniejszym
w treści szyldem filologii słowiańskiej
prowadzone były w Katedrze Filologii
Słowiańskiej tylko studia z zakresu filologii
czeskiej, bułgarskiej i serbsko-chorwackiej.
Rekrutacja na te trzy specjalności językowe
prowadzona była przemiennie (łącznie
na wszystkich latach studiów około 60-70
studentów). Po przejściu Z. Stiebera do Polskiej
Akademii Nauk dyrekcję Instytutu objął
Przemawia dyrektor Instytutu Slawistyki
Zachodniej i Południowej UW prof. UW,
dr hab. Krzysztof Wrocławski
literaturoznawca Józef Magnuszewski (pracował
w Katedrze od roku 1952 do 1994,
a więc przez lat ponad czterdzieści). Katedra
rozbudowywała swoją kadrę a także
ofertę dydaktyczną - od roku 1968 przeobraziła
się w Instytut Filologii Słowiańskiej.
Zwiększyła się liczba przyjmowanych studentów
oraz prowadzonych specjalności językowych.
Obok dotychczasowych uruchomiono
także specjalność czesko-stowacką
oraz jugoslawistyczną (z możliwością wyboru
dodatkowych zajęć stowenistycznych
i macedonistycznych).
Mimo zwiększania liczby studentów Instytut
w końcu lat 70. i na początku lat 80.
przeżywa niezwykle niepomyślny okres. Było
to związane z tworzeniem nowych struktur
wydziałów filologicznych na Uniwersytecie
Warszawskim i ich niekorzystną lokalizacją
w przestrzeni miasta. Od roku 1975 Instytut
Filologii Słowiańskiej został odłączony
od Wydziału Polonistyki, tym samym
od filologii macierzystej (należącej przecież
także do szeroko rozumianej filologii słowiańskiej)
i przeniesiony na ówczesne peryferia
stolicy - na Służewiec Przemysłowy
(Polityka" komentowała te nowe lokalizacje
uczelni drukując na przykład artykuł pt.
Uniwersytet wyprowadzony w pole"). Slawistyka
mimo lepszych warunków lokalowych
odczuła dotkliwie tę izolację. Przełom
polityczny roku 1980 i 1981 oraz ożywienie
demokratycznych decyzji wewnątrzuniwersyteckich
w kwestii miejsca w strukturze
uczelni i losu jednostek filologicznych
umożliwiły powrót Instytutu Filologii Słowiańskiej
do Wydziału Polonistyki i funkcjonowanie
w jego ramach mimo utrudnień
związanych z odległością od siedziby Wydziału.
Powrót do uniwersyteckiego centrum
przy Krakowskim Przedmieściu okazał
się możliwy dopiero w roku 2000, a więc
po latach ponad dwudziestu od zesłania"
na Stużewiec. Nowa siedziba Instytutu
- w dawnym budynku Pracowni Konserwacji
Zbiorów BUW (przeniesionej do nowego
budynku Biblioteki) - przyjęta została przez
nas jako oaza zapewniająca normalne warunki
pracy oraz studiowania slawistyki
w szerokim kontekście interdyscyplinarnej
humanistyki. Wprawdzie nowa siedziba
okazuje się obecnie zbyt ciasna na potrzeby
rozwijającego się Instytutu (brak miejsca
na przeprowadzanie konsultacji, kolokwiów,
egzaminów poza okresami sesji, a także sali
na liczne wykłady profesorów z zagranicy,
spotkania z przedstawicielami różnych kultur
słowiańskich przybywających do stolicy),
tym niemniej oceniamy pięć lat od powrotu
na Krakowskie Przedmieście jako
czas znacznego ożywienia zewnętrznych
kontaktów naukowych i dydaktycznych slawistyki
z innymi jednostkami studiów humanistycznych,
znacznego zainteresowania
studiami slawistycznymi ze strony studentów
innych kierunków, intensyfikacji kontaktów
slawistyki z instytucjami pozauniwersyteckimi
(ambasadami siedmiu krajów zachodnio-
i poludniowosłowiańskich - ich
ośrodkami kulturalnymi w stolicy, Biblioteką
Narodową i in.).
Warto tu dodać, że lata 90. przyniosły
istotne zmiany polityczne na Stowiańszczyźnie
Zachodniej i Południowej, co nie
mogło pozostać bez wpływu na wykładane
treści (rozpad Czechosłowacji, rozpad Jugosławii,
powstanie państw narodowych).
Obecnie na slawistyce UW, na studiach
dwustopniowych licencjackich i magisterskich,
studiuje ponad trzysta osób i prowadzona
jest nauka ośmiu języków (w tym łużyckich)
ze stałym wykorzystaniem sześciu
lektorów zagranicznych (w ramach umów
międzypaństwowych). Dzięki unii bibliotek
Instytutu uniwersyteckiego oraz Instytutu
Slawistyki PAN zlokalizowany u nas księgozbiór
slawistyczny należy do największych
tego rodzaju w Europie (liczy ponad 150 tysięcy
woluminów).
Pilna obserwacja rynku pracy dla humanistów,
losów naszych absolwentów, tendencji
interdyscyplinarnych we współczesnej
humanistyce skłoniła Instytut do zmiany
profilu z tradycyjnie filologicznego na kulturoznawczy.
Od przyszłego roku na Uniwersytecie
Warszawskim jako jedynym
w kraju odbędzie się rekrutacja na studia
z zakresu kulturoznawstwa słowiańskiego.
Jest to wielkie wyzwanie, przed którym stanął
wciąż nie dość liczny zespół pracowników.
Slawistyka na UW (także pożegnaniem
tradycyjnej nazwy i przybraniem bardziej
odpowiedniej do treści dydaktycznej i badawczej
- Instytut Slawistyki Zachodniej
i Południowej) przyjęta na siebie trudną rolę
awangardy krajowej, obserwowanej przez
inne slawistyczne ośrodki uniwersyteckie
z zainteresowaniem, ale także nie bez wątpliwości
co do powodzenia naszych zamierzeń.
Mamy nadzieję sprostać postawionym
sobie zadaniom i stać się godnym naśladowania
modelem dla innych slawistyk krajowych,
które zechcą pójść naszą drogą.
|