Uniwersytet Warszawski
ZAMÓWIENIA PUBLICZNE POCZTA WYCIECZKA MAPA SPIS PRACOWNIKÓW MAPA SERWISU ENGLISH
Loading
O UNIWERSYTECIE STUDIA BADANIA I ROZWÓJ SUKCESY WYDARZENIA JAKOŚĆ KSZTAŁCENIA EGZAMINY CERTYFIKACYJNE
DLA KANDYDATÓW DLA STUDENTÓW DLA ABSOLWENTÓW DLA PRACOWNIKÓW
AKADEMICKA SŁUŻBA ZDROWIA
KONFERENCJE OGŁOSZENIA PRACA NA UW DLA MEDIÓW

NOWOCZESNY UNIWERSYTET DOKTORATY DLA MAZOWSZA
UNIWERSYTET OTWARTY BIBLIOTEKA UNIWERSYTECKA KULTURA NA UNIWERSYTECIE MEDIA UNIWERSYTECKIE
WYDAWNICTWA UW KSIĘGARNIA LIBER INTERNET



[Drukuj]

Catena dignitatis, sceptrum potestatis, anulus fidei


Uniwersytet miał wiele treści do przekazywania swoim członkom i społeczeństwu. Swoją postać ujmował w systemy znaków, których desygnatem była godność akademicka. Takie spoiwo wspólnoty uniwersyteckiej stawało się tradycją wyrażaną w znakach . Po nierzadkich przerwach jak w życiu Uniwersytetu Warszawskiego, nawiązywano do systemów symbolicznych funkcjonujących w uczelniach akademickich. Nowe szkoły wyższe także sięgają po nie, aby wpisać się w to pasmo tradycji.

Przykładem jest stosowany w okresie międzywojennym rytuał przekazywania władzy rektorskiej w naszym Uniwersytecie, poświadczony za rektoratu ks. Antoniego Szlagowskiego (1927-8). Rektor ustępujący, który wówczas stawał się prorektorem, wkładał nowemu rektorowi łańcuch mówiąc: Accipe catenam dignitatis. przyjmij łańcuch godności. Następnie wręczał mu berło ze słowami Accipe sceptrum potestatis, przyjmij berło władzy. Wkładał mu potem pierścień na palec prawej dłoni, odzianej w karmazynowa rękawiczkę, z wyrazami Accipe anulum fidei, przyjmij pierścień wiary. W tym obrzędzie symbolicznym, gdzie dalekim echem brzmi porządek koronacyjny królów, zawiera się, jak w każdym rytuale, swoista dla niego myśl abstrakcyjna z pojęciami godności, władzy i wierności, podstaw wspólnoty.

Ubiór akademicki pochodził ze stroju stanu duchownego, do którego w średniowieczu należeli mistrzowie i studenci. Ubiór profesorski wyodrębniał stan uniwersytecki, zaznaczał jego równość wewnętrzną przy wyróżnianiu piastunów władzy akademickiej wyłonionych drogą wyborów spośród sobie równych. Przy końcu wieków średnich zaczęto stosować barwy wyróżniając togi fakultetów. Przy wahaniach lokalnych i w czasie przeważyły: błękit dla wydziału artes - sztuk wyzwolonych, fiolet dla teologów, czerń dla prawników i czerwień dla medyków. W dobie nowożytnej zapanowała znaczna rozmaitość kroju i barwy, co przeszło na szkoły wyższe, dziś noszące się podobnie w paru obszarach tradycyjnego zwyczaju akademickiego: w anglosaskim łącznie z amerykańskim, we francuskim i w środkowoeuropejskim, do którego należą uczelnie polskie. Są też obszary poniechania tej tradycji. Rektor magnificus - to późnośredniowieczna tytulatura - na purpurową togę przybierał gronostaje, futro szczególnego blasku.

W Uniwersytecie Warszawskim zaraz po jego założeniu powstał spór miedzy profesorami czy wprowadzać wzorem innych uniwersytetów togi profesorskie. Projekt z 1818 roku Komisji rządowej wyznań religijnych i oświecenia publicznego - pióra Juliusza Ursyna Niemcewicza - przewidywał togi, jak "po wszystkich najprzedniejszych w Europie uniwersytetach do użytku solennego i na wykładach". Wzbudziło to opory jako strój przystojny duchowieństwu: wypowiadano się za mundurami dla profesorów i studentów. Ostatecznie wprowadzono mundury profesorskie w czasie uroczystości zewnętrznych, natomiast ustanowiono togi wewnątrz uniwersytetu. Mundury miały obowiązywać studentów. Krój togi - przekazany nam przez ikonografie, jak też wygląd mundurów studenckich, szedł śladem tradycji europejskiej. Uniwersytet wznowiony w 1915 roku po paru latach przyjął togi znane w Krakowie i we Lwowie. Gdy zakaz czasu stalinowskiego odesłał togi i insygnia do szaf i szuflad wyższych uczelni polskich, to ponownie po 1956 roku wprowadzenie stroju akademickiego przyjęto z przekonaniem jako powrót do godnej tradycji, polskiej i europejskiej, autonomicznego bytu uczelni.

Do studentów odnoszą się krakowskie nawoływania z XV wieku aby zachowywali umiar w stroju i uwłosieniu. Na ogół nosili oni ubiór ciemny, czasem togi czarne, krótsze niż profesorskie. Obecnie tylko w krajach anglo-amerykańskich zachowały się one przy solennych okazjach jako wyróżnik życia akademickiego. Gdzie indziej po okresach obowiązywania uniformów, nastąpiło ucywilnienie z wyjątkiem czapek.

Cała ta sfera znaków godności stanu akademickiego utrzymuje się dziś w rożny sposób. W części znaki słabną aż do zaniku przy transformacjach ich składników, w części ograniczają się do swoistego minimum pamięci uniwersyteckiej. Nadal w tradycji tkwią ukryte, czasem nie w pełni świadomości obecnych uczestników życia akademickiego, walory zaczerpnięte z bardzo dawnej historii uniwersytetu. Jeden z rektorów paryskich u schyłku średniowiecza zalecał je jako styl życia; vivere socialiter, et collegialiter, et moraliter, et scholariter, czyli żyć społecznie i koleżeńsko, moralnie i uczenie.




Insygnia władzy rektorskiej



Prof. dr Antoni Szlagowski, rektor UW w roku akademickim 1927/28.



Studenci z historycznym sztandarem UW, 1958 r.

© Uniwersytet Warszawski, ul. Krakowskie Przedmieście 26/28, 00-927 Warszawa, tel. (centrala) +48 22 552 00 00, NIP 525-001-12-66
Wszelkie prawa zastrzeżone. REDAKCJA STRONY
Obsługa ciasteczek w serwisach UW